Chrześcijańskie rodziny, odwagi!

W dzisiejszym społeczeństwie jest niezbędna i pilnie potrzebna, jak nigdy
dotychczas, obecność przykładnych rodzin chrześcijańskich – wskazywał wczoraj w
Zagrzebiu Benedykt XVI. Jednocześnie Ojciec Święty zwracał uwagę, że niestety,
zwłaszcza w Europie, szerzy się zeświecczenie, które prowadzi do spychania Boga
na margines życia i do nasilającego się rozpadu rodziny. W dniach 4-5 czerwca
br. Papież pielgrzymował do Chorwacji.

Dziewiętnasta podróż zagraniczna Benedykta XVI przebiegała pod hasłem „Razem w
Chrystusie”. Do Chorwacji Ojciec Święty przybył w związku z Narodowym Dniem
Chorwackich Rodzin Katolickich i już niemal od pierwszych chwil wizyty w
Zagrzebiu podkreślał ogromną rolę chrześcijańskiej rodziny. W czasie wczorajszej
Mszy św. na hipodromie w stolicy Chorwacji – głównego punktu programu
pielgrzymki, Papież wezwał rodziny, by nie poddawały się procesowi sekularyzacji
i były pierwszymi szkołami wiary i modlitwy.
– Obok słowa Kościoła bardzo ważne jest świadectwo i zaangażowanie rodzin
chrześcijańskich, wasze konkretne świadectwo, zwłaszcza w celu potwierdzenia
nienaruszalności życia ludzkiego od poczęcia aż po naturalny jego kres, jedynej
i niczym niezastąpionej wartości rodziny, opartej na małżeństwie, oraz
konieczności działań ustawodawczych wspierających rodziny w zadaniu rodzenia i
wychowywania dzieci. Drogie rodziny, bądźcie odważne! – wzywał Ojciec Święty.
W niedzielnej homilii Benedykt XVI wyraził uznanie dla wielu rodzin
chrześcijańskich, które mają coraz większą świadomość swego powołania misyjnego
i angażują się w świadczenie o Chrystusie. Przywołał słowa swojego poprzednika
na Stolicy Piotrowej bł. Jana Pawła II, który mówił, że „prawdziwa rodzina,
oparta na małżeństwie, jest sama w sobie dobrą nowiną dla świata” i że „w
Kościele nadeszła godzina rodziny, która jest także godziną rodziny misyjnej”.
Ojciec Święty zwracał uwagę, że rodziny chrześcijańskie są podstawowym źródłem
wychowania w wierze, budowania Kościoła jako wspólnoty i jego obecności misyjnej
w najróżniejszych sytuacjach życiowych. Podkreślał też pilną potrzebę obecności
w świecie świadectwa przykładnego życia rodzin chrześcijańskich. Przestrzegał,
że obecnie absolutyzuje się wolność bez zaangażowania na rzecz prawdy i
propaguje się jako ideał dobrobyt indywidualny, lekceważąc jakość relacji z
osobami i najgłębsze wartości ludzkie. Miłość sprowadza się do emocji i do
zaspokojenia instynktownych odruchów, bez zobowiązania do budowy trwałych
związków wzajemnej przynależności i bez otwarcia się na życie. – Jesteśmy
powołani do przeciwstawiania się takiej mentalności! – wzywał Benedykt XVI.
Apelował do rodzin chrześcijańskich, aby nie ulegały laickiej mentalności, która
proponuje współżycie jako coś, co przygotowuje do małżeństwa lub wręcz je
zastępuje.
Na początku uroczystej Mszy św. na hipodromie w Zagrzebiu w imieniu rzeszy
wiernych, rodzin i całego Kościoła chorwackiego Ojca Świętego powitał ks. kard.
Josip Bozanić. Metropolita zagrzebski dziękował za odwiedzenie Chorwacji, ale
także w sposób szczególny za beatyfikację Jana Pawła II. Ksiądz kardynał
wspomniał też postać bł. kard. Alojzego Stepinaca, przy którego sarkofagu w
zagrzebskiej katedrze modlił się jeszcze przed odlotem do Rzymu Benedykt XVI.
Na zakończenie Mszy św. Ojciec Święty poświęcił 50 kamieni węgielnych pod budowę
nowych kościołów w Chorwacji. Pobłogosławił także pamiątkową Świecę Ślubowania
Rodzin. Będzie ona towarzyszyć w przyszłości kolejnym Narodowym Dniom
Chorwackich Rodzin Katolickich.
Bardzo mocno zabrzmiały słowa przewodniczącego Rady Episkopatu Chorwacji ds.
rodziny ks. bp. Valtera ZĄupana, który przed modlitwą papieską „Regina Caeli”
dziękował Ojcu Świętemu za przewodniczenie Eucharystii. Podkreślił, że obecne na
Mszy św. rodziny reprezentują większość narodu i obywateli chorwackich. Mają one
zatem prawo do życia oraz do publicznego głoszenia tych wartości, zgodnie z
którymi wszyscy otrzymali życie. Ksiądz biskup zaapelował do władz, aby
zrewidowały ustawy pozwalające na zniszczenie ludzkiego życia na rzecz takich
praw, które to życie wspierają.

Sumienie

Oprócz rodziny, drugim bardzo ważnym tematem papieskiego nauczania w Chorwacji
była kwestia sumienia. Papież podkreślił, że od tego, jak się je rozumie i
formuje, zależy jakość życia społecznego i obywatelskiego, jakość demokracji. –
Jeśli sumienie, zgodnie z dominującym myśleniem współczesnym, sprowadza się
tylko do dziedziny podmiotu, do którego spycha się religię i moralność, nie ma
lekarstwa na kryzys Zachodu, a Europa jest skazana na cofanie się. Jeśli jednak
sumienie odkrywane jest na nowo jako miejsce słuchania prawdy i dobra, jako
miejsce odpowiedzialności przed Bogiem i braćmi w człowieczeństwie – które jest
siłą przeciw wszelkiej dyktaturze – wówczas istnieje nadzieja na przyszłość –
mówił Benedykt XVI w sobotę, w czasie spotkania z przedstawicielami wspólnot
religijnych, instytucji politycznych, naukowych i kulturalnych. Ojciec Święty
zaznaczył, że sumienie to podstawa pracy kulturowej i budowy dobra wspólnego.
Mówił, że właśnie w formowaniu sumień Kościół daje społeczeństwu swój
najbardziej znamienny i najcenniejszy wkład. Przypomniał, że wierni świeccy
powołani są do kierowania się w swej działalności zasadami społecznego nauczania
Kościoła, „w imię prawdziwej świeckości, sprawiedliwości społecznej, w imię
obrony życia i rodziny, wolności religijnej i wychowania”.

Szczęście w Bogu

W czasie pielgrzymki do Chorwacji Benedykt XVI podkreślał, że prawdziwe
szczęście realizuje się w przyjaźni i komunii z miłującym nas Bogiem. – Jedynie
w miłości, która pragnie i poszukuje dobra drugiego, naprawdę doświadczamy
znaczenia życia i jesteśmy szczęśliwi, że je przeżywamy, nawet w trudach,
próbach, rozczarowaniach, także wtedy, gdy idziemy pod prąd – wyjaśniał w swoim
przemówieniu do młodzieży, z którą spotkał się w sobotę wieczorem. Kilkadziesiąt
tysięcy młodych zgromadziło się na czuwaniu modlitewnym na placu Bana Josipa
JelacĄicia w centrum Zagrzebia. Byli wśród nich nie tylko Chorwaci, ale także
goście z sąsiednich krajów. Przybywającego na spotkanie Benedykta XVI powitał
wielki entuzjazm i okrzyki „Benedikte!”. Symboliczne klucze do miasta wręczył
Ojcu Świętemu burmistrz Zagrzebia.
W słowie skierowanym do młodych Ojciec Święty przestrzegał, aby nie pozwalali
wprowadzać się w błąd atrakcyjnymi obietnicami łatwych sukcesów, stylami życia,
które sprzyjają temu, co widzialne, kosztem wnętrza.
– Nie ulegajcie pokusie pokładania absolutnego zaufania w posiadaniu, w rzeczach
materialnych, nie chcąc dostrzec prawdy, która sięga dalej, jak gwiazda wysoko
na niebie, dokąd pragnie prowadzić was Chrystus. Pozwólcie się prowadzić ku
wyżynom Boga! – apelował Benedykt XVI.
W czasie dwóch pielgrzymkowych dni w Chorwacji Ojciec Święty spotkał się zarówno
z przedstawicielami władz tego kraju, jak i z Chorwacką Konferencją Biskupów.
Jednym z ostatnich punktów programu były wczorajsze Nieszpory w katedrze
zagrzebskiej z udziałem Episkopatu, duchowieństwa, zakonników, sióstr zakonnych
i seminarzystów. Jeszcze przed wieczornym odlotem do Rzymu Benedykt XVI złożył
wizytę w rezydencji arcybiskupa Zagrzebia ks. kard. Josipa Bozanicia.

Małgorzata Pabis

drukuj