Anioł Pański z Ojcem Świętym Benedyktem XVI

Drodzy Bracia i Siostry!

W ubiegłą niedzielę widzieliśmy, jak Jezus podczas swojej publicznej działalności uzdrowił wielu chorych, pokazując, że Bóg pragnie, aby człowiek miał życie, życie w pełni. Ewangelia dzisiejszej niedzieli (Mk 1, 40-45) ukazuje nam Jezusa w zetknięciu się z takim rodzajem choroby, która w tamtym czasie uznawana była za jedną z najgorszych, gdyż czyniła osobę „nieczystą” i wykluczała ją z życia wspólnoty, mowa tu o trądzie. Specjalne prawodawstwo (por. Kpł 13-14) kapłanom rezerwowało prawo do orzeczenia, czy dana osoba jest chora na trąd, a więc nieczysta. Jednocześnie do kapłana należało uznanie faktu uzdrowienia i ponowne przywrócenie uleczonego chorego do normalnego życia.

 

 

Podczas gdy Jezus szedł, nauczając po wioskach Galilei, pewien trędowaty wyszedł mu naprzeciw i prosił Go: „Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić”. Jezus nie unikał kontaktu z tym człowiekiem, co więcej, wewnętrznie poruszony jego stanem wyciągnął rękę, dotknął go – przekraczając nakaz prawa – i rzekł do niego: „Chcę, bądź oczyszczony!”. W tym geście i w tych słowach Chrystusa zawarta jest cała historia zbawienia, ucieleśniona wola Boga, który chce nas uzdrowić, oczyścić ze zła, które nas oszpeca i niszczy nasze relacje. W tym zetknięciu się ręki Jezusa z ręką trędowatego zburzona zostaje wszelka bariera między Bogiem a ludzką nieczystością, między Sacrum a jego przeciwieństwem; nie po to oczywiście, aby zanegować istnienie zła i jego negatywnej mocy, lecz aby pokazać, że miłość Boga jest większa od wszelkiego zła, nawet tego najbardziej zaraźliwego i ohydnego. Jezus wziął na siebie nasze choroby i stał się „trędowaty”, abyśmy mogli zostać oczyszczeni.

Wspaniałym życiowym komentarzem do tej Ewangelii jest znane doświadczenie świętego Franciszka z Asyżu, które streszcza on na początku swojego Testamentu: „Pan tak dał mnie, bratu Franciszkowi, rozpocząć czynienie pokuty: bowiem gdy byłem w grzechach, widok trędowatych zdawał mi się nazbyt gorzki. I Pan sam wprowadził mnie między nich i okazałem im miłosierdzie. I gdy odchodziłem od nich, to, co zdawało mi się gorzkim, zamieniło się dla mnie w słodycz duszy i ciała; a potem zatrzymałem się krótko i wyszedłem ze świata” (FF, 110). W tych trędowatych, których spotkał Franciszek, gdy był jeszcze „w grzechach” – jak wspomina – był obecny Jezus, a gdy Franciszek zbliżył się do jednego z nich i przezwyciężając odrazę, uściskał go, Jezus uzdrowił go z jego trądu, to jest z pychy, i nawrócił go na miłość do Boga. Oto zwycięstwo Chrystusa, który jest naszym najgłębszym uzdrowieniem i naszym zmartwychwstaniem do nowego życia!

Drodzy Przyjaciele, zwróćmy się w modlitwie do Maryi Dziewicy, której wspomnienie obchodziliśmy wczoraj na pamiątkę objawień w Lourdes. Świętej Bernadecie Matka Boża przekazała wciąż aktualne przesłanie: wezwanie do modlitwy i pokuty. To przez Matkę sam Jezus wychodzi nam naprzeciw, aby nas uwolnić od wszelkiej choroby ciała i duszy. Pozwólmy Mu dotknąć się i oczyścić przez Niego, a wobec naszych braci okazujmy miłosierdzie!

APEL

Drodzy Bracia i Siostry! Z wielkim niepokojem śledzę dramatyczne i coraz liczniejsze przypadki przemocy w Syrii. W ostatnich dniach spowodowały one liczne ofiary śmiertelne. Pamiętam w modlitwie o ofiarach, wśród których znajdują się także dzieci, o rannych i tych, którzy ponoszą konsekwencje tego coraz bardziej niepokojącego konfliktu. Ponadto ponawiam naglące wezwanie, aby położyć kres przemocy i rozlewowi krwi. Na koniec zapraszam wszystkich – a przede wszystkim władze polityczne w Syrii, aby wybrały drogę dialogu, pojednania i zaangażowania na rzecz pokoju. Konieczna jest pilna odpowiedź na słuszne aspiracje różnych grup narodu, jak również na wezwania społeczności międzynarodowej zatroskanej o wspólne dobro całego społeczeństwa i regionu.

Po polsku:

Serdecznie pozdrawiam wszystkich Polaków. „Jeśli zechcesz, możesz mnie oczyścić”… „Chcę, bądź oczyszczony” (Mk 1, 40-41) – oto dialog Chrystusa z trędowatym z dzisiejszej Ewangelii. Jest on obrazem czułości, z jaką Bóg pochyla się nad człowiekiem, tak często bezradnym wobec cierpienia, bólu, agresji zła. Tylko On może wyzwolić nas z trądu grzechów i zagubienia w życiu. Zawsze ufajmy w Jego moc i miłosierdzie. On jest Zbawicielem świata. Z serca wam wszystkim błogosławię.

Po angielsku:

Z radością witam was wszystkich na placu Świętego Piotra w ten chłodny poranek, zwłaszcza uczniów i personel szkoły Sion-Manning z Londynu. Podczas dzisiejszej Mszy św. Ewangelia mówi nam, jak nasz Pan chętnie uleczył trędowatego. Nie lękajmy się iść do Jezusa, prosić Go, aby uzdrowił nas z grzechów i doprowadził bezpiecznie do życia wiecznego. Niech Bóg błogosławi was i waszych bliskich!

Po niemiecku:

Z radością pozdrawiam wszystkich pielgrzymów niemieckojęzycznych. W Ewangelii dzisiejszej niedzieli słyszeliśmy słowa Jezusa: „bądź oczyszczony”, którymi uzdrawia trędowatego. Trąd izoluje chorego od ludzi. Uniemożliwia mu branie udziału w nabożeństwach i spotkaniach z Bogiem. Chrystus przywraca choremu zdrowie i umożliwia mu ponowny kontakt z ludźmi. On zaprasza również nas, aby wspólnota z Nim czyniła nas zwiastunami pokoju i nadziei wobec naszych bliźnich. Pan niech błogosławi was i wasze rodziny.

Tłumaczenie: Radio Maryja

drukuj