fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

ZZG żąda realizacji porozumienia dot. Kompanii Węglowej

Związek Zawodowy Górników domaga się od rządu „pełnej i terminowej” realizacji porozumienia w sprawie planu naprawczego dla Kompanii Węglowej. Górnicy są zaniepokojeni stanem realizacji umowy, którą premier Ewa Kopacz 17 stycznia podpisała ze związkami zawodowymi.

Najwięcej obaw górników budzi opieszałość rządu i kontrowersje wokół realizacji zapisu o utworzeniu tzw. Nowej Kompanii Węglowej. W piśmie do premier Rada Krajowa ZZG zarzuciła rządowi, że kilkakrotnie zmieniał termin, w którym ma powstać nowa spółka.

Jak wskazała Rada, zmiany terminu pogłębiają kryzys w branży. Związkowcy podkreślają, że przez 7 miesięcy trwa nieustanna dyskusja z energetyką o próbie zaangażowania się w proces tworzenia Nowej Kompanii Węglowej.

Rząd musi w końcu realnie działać, by pomóc uratować górnictwo w Polsce – podkreśla Dariusz Potyrała, przewodniczący ZZG w Polsce.

Sytuacja tych przedsiębiorstw górniczych wielkich spółek węglowych, mniejszych kopalń, jak i całego zaplecza niestety z dnia na dzień się pogarsza. Dochodzi już do takich sytuacji, że zagrożone są realizacje płatności dla kontrahentów. To jest już od dawna. Ale teraz również pojawiają się zagrożenia realizacji wypłat. Niestety, tu cierpliwość górników lada moment może się skończyć. Najwyższy czas, żeby ktoś z kręgów rządowych powiedział, na jakim etapie jesteśmy i czy jeszcze ten program jest wstanie się spiąć. Jeżeli nie, to trzeba szukać alternatywy i należy znaleźć inne rozwiązania, które pozwolą na otrzymanie miejsc pracy oraz funkcjonowanie górnictwa w Polsce – powiedział Dariusz Potyrała.

Pełnomocnik rządu ds. górnictwa Wojciech Kowalczyk zapewniał, że nowy podmiot musi powstać i powstanie do końca sierpnia. Zdaniem związkowców, Nowa KW nie powstanie nawet do 30 września.

W 2014 r. KW wygenerowała ponad 2,4 mld zł straty gotówkowej. W maju br. sfinalizowała sprzedaż Węglokoksowi Kraj kopalń Bobrek i Piekary, a także przekazała do Spółki Restrukturyzacji Kopalń kopalnię Centrum. Zakłady te przynosiły KW ok. 50-60 proc. strat. W maju władze SRK i Tauronu podpisały też list intencyjny w sprawie ewentualnego nabycia kopalni Brzeszcze.

RIRM

drukuj