Zwolnieni z PNI mają oddać odprawy

Byli pracownicy Przedsiębiorstwa Napraw Infrastruktury otrzymali pozwy sądowe dotyczące zwrotu odpraw przysługujących z tytułu Programu Dobrowolnych Odejść. Chodzi o ponad 600 osób, które miałyby zwrócić łącznie prawie 22,5 mln zł. To nawet kilkudziesięciotysięczne kwoty wraz z odsetkami.

Z żądaniem wystąpił syndyk masy upadłościowej spółki, która należała kiedyś do PKP S.A.

To szokująca decyzja – mówi w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja Dominik Hejj, rzecznik Federacji Związków Zawodowych Pracowników PKP.

– W historii chyba jeszcze się nie zdarzyło, żeby ktoś zaproponował program dobrowolnych odejść po czym żądał zwrotu tych pieniędzy – tym bardziej, że już jakiś czas minął. Interesujące, czy jest teraz tak, że kiedy ktoś korzysta z tego programu, to nie powinien korzystać z tych pieniędzy, a jeżeli tak, to przez jaki czas? Wydaje się, że jest to całkowicie aspołeczne podejście syndyka, tym bardziej, że zawsze staraliśmy się negocjować i mieć na uwadze dobro firmy. Tymczasem zostaliśmy całkowicie tym zaskoczeni – zaznacza Dominik Hejj.

Federacja Związków Zawodowych Pracowników PKP zapowiada, że nie zostawi tej sprawy i będzie bronić byłych i obecnych pracowników Przedsiębiorstwa Napraw Infrastruktury.

RIRM

drukuj