fot. flickr.com

Związkowcy przeciw dekarbonizacji polskiej gospodarki

Budowa fundamentów unii energetycznej kosztem eliminacji węgla jest nie do przyjęcia przez Polskę – podkreślają Związki Zawodowe Górników i Zrzeszenia Związków Zawodowych Energetyków.

Związki te domagają się od rządu wyjaśnienia skutków ustaleń szczytu Unie Europejskiej z 19 marca. Przedstawiciele obu związków w stanowisku uznali, że tak sformułowane przez Radę Europejską filary unii energetycznej to „kolejna próba systemowego niszczenia polskiej gospodarki węglowo-energetycznej”.

W tym kontekście za „niezrozumiałe i bulwersujące” uznali poparcie polskiego rządu dla takich zasad.

Protestujemy przeciwko polityce dekarbonizacji pod którą podpisuje się obecny rząd PO-PSL – mówi Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników.

– Uważamy, że jest to niezgodne z polską racją stanu, ponieważ nie możemy wyeliminować jedynego nośnika energii, który jest w naszym posiadaniu, czyli węgla. Zgadzamy się na czyste technologie spalania węgla, na unowocześnienie energetyki, ale nie na dekarbonizację. Kraj, który nie ma swoich źródeł energii, jest krajem bezbronnym. Cały czas mówi się o bezpieczeństwie energetycznym Polski na bazie węgla kamiennego jak i brunatnego, gdzie ok. 90 proc. energii jest wytwarzanych właśnie z węgla. Kosztem górników albo energetyków próbuje się rozgrywać europejskie interesy, bez patrzenia na naszą polską suwerenność – podkreślił Wacław Czerkawski.

19 marca szefowie państw i rządów krajów UE poparli w Brukseli strategię budowy unii energetycznej zaprezentowaną w lutym przez Komisję Europejską.

Zielone światło dla tej inicjatywy daje możliwość rozpoczęcia prac nad konkretnymi aktami prawnymi, które mają ją realizować. Premier Ewa Kopacz stara się uspokajać mówiąc, że polskie bezpieczeństwo energetyczne jest oparte na węglu.

RIRM

drukuj