fot. E. Sądej/Nasz Dziennik

Związkowcy chcą zmian w służbie zdrowia

Po spotkaniu Zespołu Trójstronnego ds. Ochrony Zdrowia kilku przedstawicieli NSZZ „Solidarność” zapowiedziało, że pozostaną w gmachu resortu zdrowia. Jak mówią, nie wyjdą bez możliwości poinformowania premier o problemach pracowników ochrony zdrowia.

W ubiegłym tygodniu „Solidarność” wystosowała list do szefowej rządu Beaty Szydło z prośbą o pilne spotkanie nt. propozycji rozwiązań trudnych spraw w opiece zdrowotnej.

Przewodniczący Krajowego Sekretariatu Służby Zdrowia NSZZ „Solidarność” Maria Ochman mówiła w poniedziałek na antenie Radia Maryja, że związkowcy czekają na dobrą zmianę w służbie zdrowia.

– Sytuacja służby zdrowia jest bardzo trudna. Przyszliśmy dzisiaj do ministerstwa, aby rozmawiać z panem ministrem Konstantym Radziwiłłem o planach naprawy służby zdrowia, ale mamy wrażenie, że szefowi resortu na tym nie zależy. Nasze oczekiwania to postulaty, o których mówiliśmy już dużo wcześniej i prosiliśmy o spotkanie także panią premier. Czekamy na dobrą zmianę w służbie zdrowia, czekamy, aż zacznie być realizowany program Prawa i Sprawiedliwości – wskazała Maria Ochman.

Związkowcy domagają się m.in. podwyżki wynagrodzeń wszystkich pracowników zatrudnionych w placówkach ochrony zdrowia i przyspieszenia prac nad ustawą o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia.

RIRM

drukuj