fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

Związki zawodowe i ,,Solidarność” chcą 20-procentowego wzrostu płac nauczycieli

Oświatowa Solidarność i Forum Związków Zawodowych chcą wzrostu wynagrodzeń nauczycieli o 20 procent od 1 stycznia przyszłego roku. Związkowcy przypominają, że 2016 rok jest piątym rokiem z rzędu, w którym nauczyciele nie otrzymają podwyżek.

Prezydium Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” wskazuje, że gdyby do tej pory wynagrodzenia rosły stopniowo, dziś taka podwyżka nie byłaby potrzebna.

Jednocześnie związki podkreślają, że rezerwy finansowe na ten cel w budżecie są; potrzeba jedynie woli politycznej rządzących.

Jak mówi poseł Marzena Machałek, wiceszefowa sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, konsultacje w sprawie podwyżki płac nauczycieli trwają.

– Jestem po rozmowie z panią minister Zalewską i wiem, że sprawy ewentualnych podwyżek będą zakończone po przygotowaniu wniosków z debat, które w tej chwili mają miejsce, a więc debat dotyczących także finansowania edukacji. Chcemy tu wypracować kompromis i jakiś standard finansowania edukacji. W tym standardzie będzie też wzrost płac nauczycieli. Pani minister Zalewska zwróciła się też do Piotra Dudy, który jest szefem Rady Dialogu Społecznego przy prezydencie, aby stworzyć taką radę dialogu na rzecz płac nauczycieli, żeby wypracować kompromis, który zadowalałby nauczycieli, a także mieścił się w tej koncepcji zmian edukacji, którą planujemy – informuje poseł Marzena Machałek.

Ministerstwo Edukacji Narodowej wskazuje, że priorytetem jest obecnie ratowanie miejsc pracy nauczycieli. Są one likwidowane w związku z coraz mniejszą liczbą uczniów.

RIRM

drukuj