Fot. PAP

Związek taksówkarzy negatywnie o stanowisku UOKiK ws. Ubera

Samorządny Związek Zawodowy Taksówkarzy RP negatywnie odnosi się do stanowiska Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który nie dopatrzył się nieprawidłowości w funkcjonowaniu firmy Uber.  

Przeciwko działalności tej platformy internetowej kojarzącej kierowców z pasażerami protestują taksówkarze w całej Europie.

UOKiK wydał stanowisko, w którym twierdzi, że analiza prawna i ekonomiczna działalności Ubera nie wskazuje na konieczność jakiejkolwiek interwencji. Podkreślono przy tym, że Uber wykorzystuje nowoczesne technologie, ale innowacyjność platformy nie jest nastawiona na eliminowanie konkurencji.

Tadeusz Stasiów, prezes Samorządnego Związku Zawodowego Taksówkarzy, podkreśla, że konieczna jest zmiana przepisów, które wyeliminują tzw. szarą strefę.

– Staramy się o przepisy, które będą eliminowały tzw. szarą strefę, którą jest właśnie działalność Ubera. To co wydał w formie oświadczenia Urząd, to są bzdury. To wygląda w ten sposób, że firma Uber jest rzeczywiście jak najbardziej legalną firmą. Jest jeden mankament: nie tylko w naszym kraju, ale i na świecie działa nielegalnie. Po pierwsze, nie spełniła w żadnym wypadku podstawowych przepisów, takich jak ustawa o transporcie drogowym. Poza tym, jeżeli chodzi o konkurencję, stosuje ceny dumpingowe, ale również stosuje ceny „z sufitu” – bardzo wysokie. Ale z reguły są one w formie dumpingowych, czyli bardzo niskich – mówi Tadeusz Stasiów.

Uber to amerykańska firma, która stworzyła aplikację na urządzenia mobilne, służącą do zamawiania transportu poprzez kojarzenie pasażerów z kierowcami świadczącymi usługi. Od dwóch lat platforma działa także w największych polskich miastach.

RIRM

drukuj