fot. sxc.hu

Związek Polaków w Niemczech sądzi się o status mniejszości narodowej

Związek Polaków w Niemczech złożył w sądzie administracyjnym w Berlinie wniosek o uchylenie negatywnej decyzji niemieckiego MSW z początku listopada i nakazanie resortowi wpisania Polaków do rejestru uznanych mniejszości narodowych.

Według władz w Berlinie, obywatele RFN pochodzenia polskiego mieszkający na stałe w Niemczech nie spełniają warunków koniecznych do uznania ich za mniejszość narodową, ponieważ nie są ludnością „rodzimą i tradycyjnie osiadłą” na tych terenach.

Mec. Stefan Hambura, pełnomocnik Związku Polaków w Niemczech, wskazuje, że to na skutek braku woli politycznej, Polacy w Niemczech, wciąż nie są mniejszością narodową

– Polacy przed II wojną światową byli mniejszością narodową w Niemczech i zamieszkiwali tam różne tereny, także np. Zagłębie Ruhry, które nadal znajduje się na terenie RFN, tak, że jest to wręcz blokada czysto polityczna. Myślę, że byłoby bardzo dobrze, ażeby rząd RP się w tę sprawę bardziej zaangażował, żebyśmy nie musieli wykorzystać całej instancyjności w Niemczech i pójść z tym do Strassburga, bo tu jest tylko potrzebne wsparcie polityczne Polski – zaznacza mecenas.

ZPwN rozpoczął we wrześniu starania o wpisanie obywateli RFN polskiego pochodzenia do rejestru mniejszości narodowych występując w tej sprawie do pełnomocnika rządu ds. przesiedleńców i mniejszości narodowych.

Niemieckie władze uznają za mniejszości narodowe Duńczyków, Fryzyjczyków, Serbołużyczan oraz Romów, jednak wciąż nie Polaków.

RIRM

drukuj