fot. PAP

Zmiany w prawie pracy nie zatrzymają Polaków

Zmiany w prawie pracy zaproponowane przez pracodawców nie zatrzymają emigracji Polaków – alarmują związkowcy.

Indywidualny czas pracy, umowy na okres trwania projektu, jednolity system emerytalny dla wszystkich grup zawodowych – to propozycje pracodawców. Związkowcy odpowiadają, to nie zwiększy poczucia bezpieczeństwa i stabilności, więc ludzie nadal będą wyjeżdżać z kraju.

Te propozycje idą dalej w kierunku uelastyczniania rynku pracy, a to obok zarobków jest główna przyczyna emigracji – powiedział Marek Lewandowski, rzecznik NSZZ „Solidarność”.

– Indywidualny czas pracy to taka próba wypośrodkowania czegoś pomiędzy umowami cywilno-prawnymi, a pracą na czas określony. Po naszej skardze do Komisji Europejskiej, nakazała ona zmienić w Polsce prawo w zakresie umów na czas określony, min. wskazując, że okres wypowiedzenia powinien być zależny od lat pracy, a nie od formy zatrudnienia. Tymczasem tutaj proponuje się takie właśnie zatrudnianie na kontrakt, gdzie długość kontraktu byłaby nieokreślona, ale wypowiedzenie już byłoby określone, że jest tylko dwutygodniowe. Tak więc taka praca na kontrakt mogłaby przy realizacji projektu trwać kilka lat, a wypowiedzenia miałyby być znowu dwutygodniowe – mówi Marek Lewandowski, rzecznik NSZZ „Solidarność”.

Według NSZZ „Solidarność” w Polsce należy obniżać podatki, znosić bariery dla pracodawców, walczyć z korupcją i uzdrowić wymiar sprawiedliwości. Związkowcy chcą również ograniczyć stosowanie umów śmieciowych. Zdaniem pracodawców, nowych rozwiązań lub modyfikacji wymagają także m.in. kwestie ograniczenia kosztów pracy z tytułu zwolnień i przywilejów chorobowych. Dla „Solidarności” ten postulat to „zupełne kuriozum”. „To nie żadne przywileje, tylko skutek ubezpieczeń, za które płaci też i pracownik” – podkreślił rzecznik związku.

 

RIRM

drukuj