fot. M.Borawski/ Nasz Dziennik

Zmarł Wiktor Węgrzyn, komandor Międzynarodowych Rajdów Katyńskich

„Mam dla nas wszystkich smutną wiadomość. Dzisiaj do domu Ojca odszedł nasz komandor Wiktor Węgrzyn, po długiej ciężkiej chorobie. Miał 77 lat. Proszę wszystkich o modlitwę za niego” – powiedziała Redakcji Informacyjnej Radia Maryja Katarzyna Wróblewska, wiceprezes zarządu Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego.

Katarzyna Wróblewska, wiceprezes zarządu Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego, podkreśliła ogromną rolę Wiktora Węgrzyna w utrwalaniu pamięci o Kresach.

– Świetnie nas prowadził. Zaraził nas miłością do Kresów, do tego wszystkiego, co pochodzi z Kresów, do ludzi, którzy zostali na Kresach w mogiłach, miłością do tych ludzi, którzy na Kresach obronili swoją tożsamość […] Pozwolił nam również poznać wielu fantastycznych ludzi, którzy z nami przemierzali tysiące kilometrów po drogach za naszą wschodnią granicą – akcentowała Katarzyna Wróblewska.

Wiktor Węgrzyn stawał w obronie katolickich mediów: Radia Maryja, TV Trwam oraz „Naszego Dziennika” – zauważyła Katarzyna Wróblewska.

– Tak samo, jak ważna dla niego była solidarność motocyklowa, tak samo ważne były dla niego katolickie media. Zawsze był wdzięczny Radiu Maryja, Tv Trwam, „Naszemu Dziennikowi”, bo przez długie lata dzięki wam ten Rajd Katyński funkcjonował w przestrzeni medialnej. Wtedy, kiedy nikt o nas nie chciał mówić i Rajd wręcz był przemilczany, kiedy nie funkcjonowały w świadomości społecznej Zloty Jasnogórskie, organizowane przez niego, na który przyjeżdżało 50 tys. motocyklistów, to zawsze na TV Trwam, Radio Maryja, „Nasz Dziennik” można było liczyć – powiedziała Katarzyna Wróblewska.

***

Wiktor Węgrzyn urodził się w 1939 roku w Warszawie. Jego ojciec  był oficerem Narodowych Sił Zbrojnych. W latach 60. Wiktor Węgrzyn studiował w Szkole Głównej Planowania i Statystyki w Warszawie. W czasie urlopu dziekańskiego pracował na stacji benzynowej w Jabłonnie koło Nowego Dworu Mazowieckiego. W 1973 r. wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Pobyt miał być krótki, ale przedłużył się do 2000 roku.

Po pacyfikacji w 1976 r. Ursusa i Radomia zaangażował się w organizowanie zbiórek pieniędzy dla represjonowanych robotników. Wspólnie z kolegą powołał też Towarzystwo Krzewienia Nadziei, w ramach którego robili przedruki książek wydawanych w Polsce w drugim obiegu, utworzyli polską księgarnię będącą przedstawicielstwem paryskiego wydawnictwa „Spotkania”, starali się, jak mogli, wspierać opozycję w Polsce.

Był pomysłodawcą Rajdu Katyńskiego. Pomysł rajdu zrodził się podczas wizyty w Katyniu 1 listopada 2000 roku. Pojechał tam razem z ks. prałatem Peszkowskim. Podczas wizyty u miejscowego proboszcza w polskiej parafii w Smoleńsku, o. Ptolemeusza Kuczmika, Węgrzyn obiecał, że do Katynia przyjadą polscy motocykliści. W 2001 r. w około pięćdziesięcioosobowej grupie wyruszył na czele Rajdu Katyńskiego w 14-dniową pielgrzymkę z Warszawy do Katynia i jeszcze dalej, pokonując trasę liczącą ok. 3500 kilometrów. Od tego czasu co roku grupa motocyklistów odwiedza miejsca związane ze zbrodnią katyńską i historią Polski na Kresach Wschodnich.

28 sierpnia 2010 został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w upamiętnianiu prawdy o zbrodni katyńskiej.

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj