fot. PAP

Zjednoczenie prawicy i wielka demonstracja

Próba zjednoczenia prawicy będzie podjęta za 10-12 dni – zapowiedział prezes PiS-u Jarosław Kaczyński. Nie wykluczył również masowej demonstracji antyrządowej we wrześniu.

Słowa padły podczas wczorajszego spotkania z mieszkańcami Międzyrzecza.

W ramach akcji „Czas na zmiany” posłowie, senatorowie i europarlamentarzyści odwiedzili wszystkie powiaty kraju, by „wyjaśnić” Polakom jakie skutki ma tzw. afera taśmowa, kompromitująca rząd Donalda Tuska.

Prezes PiS-u mówił, że na nagraniach jest uwidoczniona pogarda obecnej władzy dla polskiego społeczeństwa, jego pogarda wobec prawa. Krytycznie ocenił też postawę rządu po wybuchu tzw. afery taśmowej.

Zaczęła się akcja w obronie, akcja zmierzająca do tego, żeby tą sprawę znów wepchnąć pod dywan. Stało się tutaj coś czego można się było spodziewać. Kiedy była afera hazardowa to, co się okazało; okazało się, że winni są nie złodzieje tylko policjanci; nie ci którzy zostali złapani, tylko ci którzy złapali. Kamiński okazał się winien. A teraz okazało się (jakiś dziennikarz to celnie napisał), że problemem jest nie to, że kradną, tylko to, że wpadli. Próbuje się sprowadzić ten problem do tego: kto podsłuchiwał? To jest sprawa trzeciorzędna, tutaj przede wszystkim pokazano jak jest –mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Kaczyński mówił, że po aferze taśmowej premier i rząd muszą odejść. Receptą ma być zjednoczenie prawicy, a czasem próby – głosowanie nad konstruktywnym wotum nieufności wobec rządu Donalda Tuska.

Ta sprawa nie może być zamieciona pod dywan, będą jeszcze kolejne przedsięwzięcia, będzie dyskusja o wotum nieufności, będzie w Warszawie zgromadzenie obywatelskie w tej sprawie. We wrześniu być może będzie wielka demonstracja. Koniec tego! Ten rząd musi odejść! Muszą skończyć się rządy Tuska i Platformy Obywatelskiej. (…) My chcemy wygrać sami i uważamy, że jeżeli zjednoczymy prawicę, a próba będzie podjęta już bardzo niedługo, jeżeli doprowadzimy do tego, że ci w PO, którzy za tzw. drugi wybór mają PiS ( a jest to dosyć spora grupa) jeżeli to wszystko się zjednoczy, to my te wybory wygramy – mówił prezes PiS.

RIRM

drukuj