Ziobro: związkowcy protestują w słusznej sprawie

„Związkowcy protestują w słusznej sprawie, żądają przede wszystkim partnerskiego dialogu” – podkreślał w Sejmie poseł Kazimierz Ziobro z SP.

Na wniosek klubu Solidarnej Polski rząd przedstawia informację w sprawie dialogu między rządem a związkami oraz informacje na temat realizacji ich postulatów.

Czego ci ludzie żądają? Przede wszystkim żądają partnerskiego dialogu, a nie monologu uprawianego przez przedstawicieli władz. Związkowcy to ludzie odpowiedzialni, ale nie naiwni. Chcą konkretnych rozwiązań dla pracowników – nie dla siebie. Reprezentują określone grupy zawodowe, żądając słusznych postulatów oraz zaprzestania kodyfikacji przepisów Kodeksu pracy, który zmusza ich do niewolniczej pracy. Sprzeciwiają się także wydłużonemu wiekowi emerytalnemu, który powoduje, że niektórzy będą musieli pracować aż do śmierci – powiedział poseł Kazimierz Ziobro z SP.

Poseł Janusz Śniadek z PiS, były przewodniczący NSZZ „Solidarność” pytał z kolei, ile miejsc pracy stracimy w polskiej gospodarce na skutek wprowadzenia ustawy antypopytowej.

Pytam ministra pracy: o ile zredukujecie ilość nadgodzin? 5, 10, 50 proc.? Polski popyt, siła nabywcza, polskie kieszenie – staną się puste o 5 mld zł. Ile miejsc pracy stracimy w polskiej gospodarce z tytułu malejącego popytu, zmniejszonej podaży oraz mniejszej produkcji? To, czym chełpiliśmy się przy „zielonej wyspie”; że dzięki popytowi wewnętrznemu w Polsce uchroniliśmy się przed kryzysem polski rząd wprowadza z premedytacją, nazywając działaniem dla dobra robotników. Ustawę antypopytową natomiast nazywa – antykryzysową. Ta ustawa spowoduje przede wszystkim utratę miejsc pracy. Ponadto ustawa jest wielkim działaniem na szkodę polskiego pracownika i polskiej gospodarki – zaznaczył poseł Janusz Śniadek.

W Warszawie od środy trwają Ogólnopolskie Dni Protestu. W pierwszym dniu pikiety przed Sejmem stanęło związkowe miasteczko namiotowe. Do jutra będą trwały tzw. dni debat z ekspertami.

Protest w stolicy potrwa do soboty. Zwieńczeniem ogólnopolskiego protestu będzie wielka manifestacja pod hasłem: „Dość lekceważenia społeczeństwa”.

 

RIRM

drukuj