fot. PAP/Paweł Supernak

Zeznania Andrzeja Jakubiaka przed komisją śledczą ds. Amber Gold

Przed sejmową komisją śledczą ds. Amber Gold zeznaje były przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego Andrzej Jakubiak. Instytucją tą kierował od października 2011 do października ubiegłego roku.

Szefowa komisji poseł Małgorzata Wasserman pytała m.in. o to, co były przewodniczący KNF zrobił w sprawie Amber Gold.

Jakubiak zeznał, że po objęciu stanowiska przewodniczącego poprosił wszystkie departamenty w urzędzie o wykaz spraw, które są w toku oraz te, które są najważniejsze.

– Jedną z takich spraw była sprawa Amber Gold. Prosiłem wtedy o sporządzenie bardziej szczegółowej notatki na temat tego podmiotu. To był koniec października. Otrzymałem ją wtedy z właściwego departamentu postępowań. Z tej notatki wynikały dwie rzeczy: po pierwsze, że postępowanie było prowadzone niezwykle wolno, a od maja 2011, kiedy zostało zawieszone z uwagi na opinie biegłego o sprawozdaniu finansowym, niewiele się działo. Druga rzecz, która mnie wtedy uderzyła, że brakowało z mojej strony obserwacji, że mój poprzednik w ogóle się w to postępowanie nie angażuje – powiedział podczas przesłuchania Andrzej Jakubiak.

Komisja przesłucha dziś również byłego prezesa NBP Marka Belkę.

W środę zeznania ma złożyć prok. Barbara Kijanko z Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz. Kijanko uznawana jest za kluczowego świadka ws. afery Amber Gold.

W ramach tzw. piramidy finansowej Amber Gold oszukała niemal 19 tys. klientów spółki; straty to prawie 851 mln zł.

RIRM

drukuj