fot. PAP

Zespół Macierewicza przedstawia nowe dowody i ustalenia

Eksperci zespołu parlamentarnego ds. wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej przedstawiają najnowsze ustalenia oraz materiał dowodowy.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński, który uczestniczy w debacie podkreślił, że ostatnie tygodnie przyniosły „niegodny, przypominający najgorsze lata z dziejów Rzeczypospolitej” atak na ekspertów Zespołu Parlamentarnego Ds. Wyjaśnienia Przyczyn Katastrofy Smoleńskiej. Podziękował im za to, że mieli „cywilną odwagę” współpracować z zespołem.

– Zawsze pozostawali w historii ci, którzy potrafili się zachować godnie, zgodnie z tymi regułami, które budują uniwersytet. Budują uniwersytet jako instytucję niezależną, której sensem działania jest poszukiwanie prawdy. Także wtedy jeżeli ta prawda dla pewnego rodzaju wpływowych grup, elit, jest trudna, niemożliwa do przyjęcia – powiedział Jarosław Kaczyński.

Dr inż. Bogdan Gajewski z Kanadyjskiej Agencji Certyfikacji Lotnictwa oraz członek Międzynarodowego Towarzystwa Badania Wypadków Lotniczych, przedstawił prezentację dotycząca badania incydentów i wypadków lotniczych  na podstawie dokumentu Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego.

Jak powiedział przewodniczący Parlamentarnego Zespołu, poseł Antoni Macierewicz „w dokumencie ICAO stwierdzono jakie są główne wskazania, iż mieliśmy do czynienia z eksplozją samolotu”.

– Drobne odłamki samolotu znalezione w ciałach pasażerów, drobne, metalowe części wbite w poszycia foteli, uszkodzenie ciał wszystkich pasażerów wynikające z przyspieszeń powyżej 100 g oraz nagła śmierć wszystkich pasażerów sugerują, że w tym przypadku należy rozpatrywać możliwość zamachu bombowego – stwierdził dr inż. Bogdan Gajewski.
– W tym oficjalnym dokumencie jasno stwierdzono jakie są główne wskazania iż mieliśmy do czynienia z eksplozją samolotu: burty wywinięte na zewnątrz, niezniszczone okna, ale przede wszystkim śmierć wszystkich pasażerów na skutek przeciążeń rzędu 100 g – wymieniał Antoni Macierewicz.

Prof. Wiesław Binienda z Uniwersytetu Acron w USA, ekspert Parlamentarnego Zespołu, odniósł się do kwestii tzw. pancernej brzozy.

– W tym przypadku którym ja się zajmowałem, kiedy mamy problem „czy aluminiowe skrzydło jest wstanie przeciąć Brzozę” to widzimy, że naprężenia względem odkształcenia dla duraluminium stosowanym na skrzydła jest przynajmniej 20 razy większe od tego jakie w przypadku brzozy (…) można wziąć pod uwagę.  

RIRM

drukuj