Co ze statusem Polaków w Niemczech?

Czy uda się w końcu uregulować statusu mieszkających w Niemczech Polaków? Konkretna deklaracja ze strony niemieckiego prezydenta, który wczoraj gościł w Polsce – nie padła. Nie da się ukryć, że przyznanie Polonii w Niemczech statusu mniejszości narodowej to jeden z warunków poprawnych relacji z Berlinem.   

Prezydenci Polski i Niemiec byli wczoraj zgodni co do tego, że Europa potrzebuje dzisiaj solidarności i dobrej współpracy, żeby przebrnąć przez kryzysy, w których się znajduje. Prezydent Niemiec wskazał tu na wielką rolę Polski, która – jak mówił – jest „rdzeniem Europy”.      

– Polska leży mi na sercu, tak samo jak stosunki polsko-niemieckie. Chcę angażować się na rzecz stosunków polsko-niemieckich. Mam nadzieję, że obie strony będą dążyły do tego z równym zaangażowaniem (…). Dla mnie jasne jest, że Polska to rdzeń Europy, Polska jest potrzebna – jeżeli chcemy przezwyciężyć ten kryzys europejski, w jakim bez wątpienia się znajdujemy – zaznaczył prezydent Niemiec.

Podczas spotkania nie obyło się bez różnicy zdań. Frank-Walter Steinmeier odniósł się do trwającego postępowania Komisji Europejskiej w sprawie przestrzegania praworządności w Polsce. Chodzi tu miedzy innymi o stosunek Polski do relokacji uchodźców. Odpowiedź prezydenta Andrzeja Dudy była bardzo stanowcza.

– Kiedy słyszę o jakimś przymusowym przemieszczaniu ludzi, przymusowym przywożeniu ludzi do Polski, to mówię zdecydowanie: nie! Jest to naruszenie praw człowieka. To są obywatele innych państw, ale obywatele, którzy tak samo, jak i my mają ludzkie prawa. Nie wolno tych ludzi w żaden sposób niewolić – od tego zacznijmy. Chcę podkreślić również, że Polska jest otwarta. W zeszłym roku wydaliśmy 1 mln 300 tys. wiz dla obywateli Ukrainy i Białorusi – podkreślił szef państwa polskiego.

To właśnie niemiecka polityka migracyjna oraz pomysł przymusowej relokacji uciekinierów budzą największe emocje nie tylko w Polsce, ale w całej Europie.

– Politycy niemieccy zdają sobie sprawę z tego, że w Europie nie można teraz prowadzić skutecznej i mądrej polityki bez Polski. Nie można rozwiązywać problemów, ponieważ Polska stanowi bardzo ważne ogniwo w całej Unii Europejskiej, ale i w polityce światowej – zauważył dr Piotr Gawryszczak.

Cieniem na naszych relacjach kładzie się także fakt, że od zakończenie wojny Polacy nie mogą doczekać się przywrócenia statusu mniejszości narodowej w Niemczech. W tym temacie prezydent Niemiec użył bardzo ogólnych stwierdzeń, zapowiadając rozmowy przy okrągłym stole.

– Nie ważnie, jaki jest stan rozmów przy okrągłym stole. Chodzi też o to, żeby wyrazić uznanie wobec ludzi polskiego pochodzenia, którzy żyją w Niemczech, dlatego też jeszcze w zeszłym roku, pełniąc funkcję ministra spraw zagranicznych, chyba po raz pierwszy zaprosiłem ludzi pochodzenia polskiego, którzy mieszkają w różnych regionach Niemiec. Myślę, że reprezentanci Polski też mogliby powiedzieć, że było to bardzo udane spotkanie” – ocenił Frank-Walter Steinmeier .

Na dobre relacje z naszym zachodnim sąsiadem liczy oczywiście także prezydent Andrzej Duda.

– Jesteśmy od tego, żeby studzić nawet najbardziej rozpalone emocje, uspokajać sytuację, starać się tonować dyskusje i absolutnie nie pozwalać na to, aby wykraczała poza ramy, w których powinna się odbywać – podkreślił szef państwa polskiego.

TV Trwam News/RIRM

drukuj