Zbrodniarz komunistyczny S. Michnik nie zostanie osądzony?

Ministerstwo Spraw Zagranicznych na polecenie Premiera RP Mateusza Morawieckiego wezwało we wtorek ambasadora Szwecji w związku z odmową wydania Polsce komunistycznego zbrodniarza Stefana Michnika. Jest on oskarżony o popełnienie trzydziestu przestępstw.

W styczniu br. sąd w Goeteborgu uznał, że nie może wydać Stefana Michnika, ponieważ jest on obywatelem Szwecji, a zarzucane mu czyny się przedawniły. Szwecja po raz drugi nie chce zrealizować europejskiego nakazu aresztowania wydanego przez Polskę. We wtorek wyjaśnień od ambasadora tego kraju zażądało MSZ.

– Przekazałem panu ambasadorowi, że nie ustaniemy w wysiłkach, aby komunistyczni zbrodniarze, tacy jak Stefan Michnik, mogli być w sposób sprawiedliwy osądzeni – mówił wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk.

Stefan Michnik oskarżony jest o 30 przestępstw, w tym wydawanie bezprawnych wyroków śmierci wobec bohaterów polskiego podziemia.

– Ci ludzie za obronę własnej ojczyzny i za bohaterskie czyny, przez oprawców – często prokuratorów żydowskiego pochodzenia – byli skazywani na więzienie czy śmierć – zaznaczyła dr Lucyna Kulińska, politolog.

Stefan Michnik „był bardzo gorliwy”.

„Używano nas, młodych sędziów, do rozpoznawania tych spraw, dlatego że nas łatwo można było dostosować do sytemu, używać jako bezwiedne narzędzie terroru w stosunku do niewinnych ludzi. Nam wtedy imponowało powiedzenie o zaostrzającej się walce klasowej i nieprawdę powie ten, kto by twierdził, że wtedy z niechęcią rozpatrywał sprawy” – tłumaczył komunistyczny zbrodniarz.

– Budował – jak to określali wtedy w odniesieniu do tych najbardziej krwawych sędziów i prokuratorów tego okresu 40. i 50. lat – własny cmentarzyk – podkreślił dr Andrzej Drogon, dyrektor oddziału Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu.

Według prawa polskiego wszystkie zbrodnie komunistyczne są zbrodniami przeciwko ludzkości. Takie przestępstwa zgodnie z prawem międzynarodowym, do którego przestrzegania zobowiązała się Szwecja, nie przedawniają się.

– W tej chwili prowadzimy wspólnie z IPN oraz Ministerstwem Sprawiedliwości analizę prawno-traktatową w zakresie prawa międzynarodowego, jakie istnieją możliwości dochodzenia tej odpowiedzialności kanałami, które będziemy musieli wyczerpywać, jeśli władze Szwecji nie odpowiedzą na nasze oczekiwania – tłumaczył wiceminister MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk.

Zbrodnie komunistyczne muszą być rozliczone – akcentował Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

– Nieszczęściem jest to, że o ile reżim narodowo-socjalistyczny doczekał się swojej Norymbergi, o tyle komuniści nigdy swojej Norymbergii się nie doczekali – zwrócił uwagę Jan Józef Kasprzyk.

Stefan Michnik przebywa obecnie w domu spokojnej starości, który jest pilnie strzeżony. Od lat unika kontaktu z polskim wymiarem sprawiedliwości oraz polską dyplomacją.

TV Trwam News/RIRM

drukuj