fot. flickr

Zbliża się kolejna tura rozmów w ramach „okrągłego stołu” poświęconego oświacie

Zbliża się kolejna tura rozmów w ramach „okrągłego stołu” poświęconego oświacie. Pomimo zaproszenia, w rozmowach nie weźmie udziału Związek Nauczycielstwa Polskiego.        

Ponawiamy zaproszenie do „okrągłego stołu” w sprawie oświaty – powiedział w ubiegłym tygodniu szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk. To odpowiedź na zarzuty ZNP, który twierdzi, że otrzymał zaproszenie zbyt późno.

Związek podtrzymuje swoją decyzję o nieuczestniczeniu w rozmowach. ZNP nie podoba się forma rozmów, ale także fakt, że według organizacji nie są poruszane kwestie kluczowe, czyli te dotyczące płac.

– Jest wyciągnięta dłoń ze strony rządu i jest zaciśnięta pięść ze strony związków zawodowych – mówi europoseł PiS Ryszard Czarnecki.

– Związki typu ZNP odwracają się plecami, obrażają się na rząd i – uwaga – jest to wbrew interesowi nauczycieli. Tylko w wyniku dialogu można uzyskać podwyżki, o które się walczy. Mam wrażenie, że związki zawodowe toczą walkę polityczną z rządem. Podwyżki nauczycieli są tylko pretekstem. Związki boją się, że kiedy rząd zaoferuje podwyżki, to nagle nie będzie konfliktu – dodaje.

„Okrągły stół” w sprawie edukacji to pokłosie kwietniowego strajku nauczycieli. Pierwszy etap rozmów poświęconych edukacji, zorganizowanych z inicjatywy premiera Mateusza Morawieckiego, odbył się 26 kwietnia Kilka dni później odbyły się obrady w podstolikach. Kolejne spotkanie planowane jest na najbliższy piątek.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj