fot. twitter.com/KancelariaSejmu

Zbiera się dziś sejmowa podkomisja ds. ustaw frankowych

Po blisko rocznej przerwie zbiera się dziś sejmowa podkomisja ds. ustaw frankowych. Jej członkowie mają zająć się m.in. prezydenckim projektem nowelizacji ustawy o wsparciu kredytobiorców. Andrzej Duda złożył go w Sejmie w 2017 r.

Propozycja m.in. rozszerza działanie Funduszu Wsparcia Kredytobiorców i daje większe możliwości uzyskania wsparcia przez kredytobiorców, nie tylko tych frankowych.

Projekt zakłada też dwukrotne podniesienie minimum dochodowego umożliwiającego wnioskowanie o wsparcie. Ponadto zwiększa wysokość możliwego comiesięcznego wsparcia z 1,5 tys. do 2 tys. zł oraz wydłuża okres jego otrzymywania z 18 do 36 miesięcy.

W ocenie Arkadiusza Szcześniaka, prezesa Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu, prezydencka propozycja nie rozwiąże jednak problemu frankowiczów.

Ten fundusz istnieje już 3 lata. Przez ten czas rozpatrzono pozytywnie tylko kilkaset wniosków i w sumie udzielono ok. 20 mln zł zwrotnych pożyczek z tego funduszu. Więc w skali całego zadłużenia, które wynosi powyżej 100 mld zł, jest to kropla w morzu potrzeb tym bardziej, że są to pożyczki, które w przyszłości trzeba zwrócić. W naszej ocenie, takie rozwiązanie tylko przeciągnie problemy niektórych osób. Nie jest to rozwiązanie, które stosowane jest przez część sądów, które potrafią takie umowy unieważnić. Więcej osób w tej chwili jest w sądach niż ta ustawa może objąć – zaznacza Arkadiusz Szcześniak.

Stop Bankowemu Bezprawiu zwróciło się do przewodniczącego podkomisji rozpatrującej tzw. ustawy frankowe o ponowne przeliczenie ich skutków dla społeczeństwa i gospodarki. Swój wniosek uzasadnia faktem, iż w ostatnich 3 latach zmieniła się liczba czynnych umów, a dwa banki posiadające znaczną liczbę kredytów zamknęło działalność. Stowarzyszenie zauważa też, powołując się na KNF, że poprzednie analizy były wykonane bez udziału ekspertów. Alarmuje, że posłowie mogą pracować na nieaktualnych danych.

Obecnie w Sejmie są 4 projekty regulacji ws. frankowiczów. Dwa prezydenckie i dwa poselskie. Podkomisja ma pracować przede wszystkim nad ostatnim prezydenckim.

RIRM

drukuj