fot. sxc.hu

Zarzuty Komisji Europejskiej dot. korupcji w Polsce

Brak przejrzystości przy przetargach publicznych i niewystarczający nadzór antykorupcyjny w spółkach Skarbu Państwa – to kluczowe zarzuty KE. Znalazły się one w raporcie na temat korupcji w 28 krajach Unii Europejskiej.

Według Komisji Polska powinna także wzmocnić walkę z korupcją, zapewniając lepszą przejrzystość, profesjonalizm i standardy etyki zawodowej w takich obszarach jak: zamówienia publiczne i nadzór spółek Skarbu Państwa.

Ponadto państwo powinno „zaradzić ryzyku korupcji w kontaktach między przemysłem farmaceutycznym i pracownikami publicznej Służby Zdrowia”. „Łapownictwo jest nadal obecne, zwłaszcza w sektorze ochrony zdrowia” – napisano w raporcie.

Poseł i prawnik Arkadiusz Mularczyk wskazuje, że w Polsce od dłuższego czasu mamy do czynienia z rozpowszechniającą się korupcją.

– Korupcja jest poważnym problemem ponieważ niszczy zaufanie do demokracji. Powoduje także, że z gospodarki legalnej wypływają środki do szarej strefy. Przetargi bardzo często wygrywają firmy, które działają w sposób nielegalny. Widzimy niestety, że w naszym kraju ten problem nie jest problemem, który doczekał się jakiegoś rozwiązania. Brak jest kompleksowych rozwiązań prawnych, regulacji, które przewidywałyby, eliminowałyby czy ograniczałyby możliwości korupcji, czy łapówkarstwa przy przetargach, w wydawaniu środków publicznych – zaznaczył poseł Arkadiusz Mularczyk.

KE zobligowała Polskę do przyjęcia długoterminowej strategii antykorupcyjnej i stworzenia szczegółowej listy antykorupcyjnych działań.

RIRM

drukuj