fot. wikipedia

PO zarzuca ministrowi środowiska działanie na szkodę interesu publicznego

Politycy Platformy Obywatelskiej złożyli zawiadomienie do Prokuratora Generalnego ws. możliwości popełnienia przestępstwa przez ministra środowiska prof. Jana Szyszkę.

Chodzi o wycinkę w Puszczy Białowieskiej. Parlamentarzyści PO zarzucają szefowi Ministerstwa Środowiska m.in. działanie na szkodę interesu publicznego.

W połowie tygodnia przewodniczący Platformy Grzegorz Schetyna nie wykluczył także złożenia wniosku o powołanie komisji śledczej ws. Puszczy Białowieskiej.

Schetyna popiera działania Brukseli wobec polskiego rządu. Komisja Europejska zapowiedziała, że jeśli potwierdzone zostanie, że wycinka w Puszczy Białowieskiej nie została wstrzymana, to włączy tę kwestię do prowadzonej wobec Polski procedury ochrony praworządności.

Sam prof. Jan Szyszko przyznaje, że jeżeli powstanie taka komisja, to się przed nią stawi.

Jesteśmy otwarci na dyskusję, ale na bazie konkretnych danych i prawa. Prawa, które jest narzucone dyrektywą habitatową i dyrektywą ptasią. Za wszelką cenę chcemy do tego doprowadzić. Jeśli będzie taka komisja, to ja się z przyjemnością przed taką komisją wystąpię i będę starał się być tym, który ma w swoim obowiązku wyrobienie pewnej edukacji. Serdecznie zapraszam Pana Grzegorza Schetynę. O ile chciałby pojechać ze mną do Białowieży, to z przyjemnością pojedziemy i zobaczymy żerowisko kornika drukarza – mówi prof. Jan Szyszko.

Wczoraj Ministerstwo Środowiska wysłało odpowiedź do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który pod koniec lipca nakazał Polsce zaprzestanie cięć w Puszczy Białowieskiej. Władze przekonują, że wstrzymanie wycinki sanitarnej spowoduje szkody o wartości ponad 3 mld zł.

Sprawę do TS UE wobec Polski skierowała KE.

RIRM

drukuj