PAP/EPA

Zaognia się sytuacja między Stanami Zjednoczonymi a Iranem

Zaognia się sytuacja między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Najpierw Biały Dom zapowiedział nałożenie sankcji na Iran, a teraz chce zablokować sprzedaż ropy przez ten kraj. Irańskie władze twierdzą, że poradzą sobie z amerykańskimi sankcjami.

W maju USA wycofały się z umowy nuklearnej z Iranem i zapowiedziały ponowne wprowadzenie sankcji. Prezydent Hasan Rouhani zapewnił naród, że sankcje nie zniszczą irańskiej gospodarki.

– Czy dziś Ameryka, wykorzystując psychologiczną i ekonomiczną, a wreszcie polityczną wojnę, wraz z innymi metodami, może złamać nasz naród? Dumny naród, który walczył o swoje wartości przez całą historię. Naród silny, który stawiał opór i był gotów oddać życie oraz krew dla islamu i Iranu – akcentował Hasan Rouhani.

Jest to próba złagodzenia nastrojów wśród obywateli, którzy w wielu miastach protestują przeciwko polityce rządu.

Obawiając się skutków sankcji, władze Iranu wprowadziły zakaz importu ponad tysiąca towarów. Teheran wraca do gospodarki oporu, polegającej na utrzymywaniu rezerw walutowych i dążeniu do samowystarczalności gospodarczej. Natomiast Stany Zjednoczone zapowiedziały, że postarają się odciąć Iran od sprzedaży ropy naftowej, która jest głównym źródłem finansowania tego kraju.

TV Trwam News/RIRM

drukuj