fot. flickr.com

Zamach bombowy w syryjskiej wiosce w pobliżu Al-Bab. Ponad 40 zabitych

W zamachu bombowym w wiosce koło miasta Al-Bab na północy Syrii zginęło w piątek co najmniej 41 osób, w tym 35 cywilów – poinformowały źródła w lokalnych siłach bezpieczeństwa. Do wybuchu doszło przed biurem służb bezpieczeństwa, gdzie zgromadzili się cywile.

Zamach z wykorzystaniem samochodu pułapki miał miejsce w Susian, około 8 km na północny zachód od Al-Bab.

Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka twierdzi, że w budynku służb bezpieczeństwa wydawane były pozwolenia na powrót do Al-Bab, które w czwartek zostało odbite przez rebeliantów z rąk dżihadystów z tzw. Państwa Islamskiego (IS). Według tego źródła w zamachu zginęły 42 osoby. Agencja Reutera pisze, że w zamachu wiele osób zostało rannych.

Dzień wcześniej w wyniku eksplozji miny zginęło w Al-Bab kilku rebeliantów – dodaje Obserwatorium. Do wybuchu doszło w trakcie oczyszczania z min dzielnic miasta.

Al-Bab uznawane było za ostatni bastion IS w północno-zachodniej części Syrii. Wspólna ofensywa tureckiego wojska i syryjskich rebeliantów mająca na celu odbicie tego miasta rozpoczęła się w grudniu 2016 roku.

Po zdobyciu Al-Bab tureckie siły ostrzelały pozycje IS w sąsiedniej miejscowości Tadef. Obszary na południe od niego są już zajmowane przez syryjską armię rządową i jej sojuszników.

Jednostki tureckie uczestniczą w ofensywie po stronie syryjskiej opozycji zbrojnej w ramach operacji „Tarcza Eufratu” prowadzonej przeciwko dżihadystom i oddziałom kurdyjskim w prowincji Aleppo. Operacja rozpoczęła się w sierpniu 2016 roku.

Al-Bab znajduje się ok. 40 km na południe od granicy tureckiej.

PAP/RIRM

drukuj