fot. TV Trwam News

Zakończył się kolejny etap ekshumacji na warszawskich Powązkach

W kwaterze „Ł” na warszawskich Powązkach zakończył się kolejny etap poszukiwań szczątków bohaterów powojennego podziemia niepodległościowego.

Wyniki dotychczasowych prac przedstawił wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej prof. Krzysztof Szwagrzyk. Poinformował on, że odnaleziono dużą ilość szczątków ludzkich, ale nie można jeszcze precyzyjnie określić dokładnej liczby odnalezionych osób.

Badania są trudne, gdyż szczątki są rozdrobnione. Powodem jest niszczenie w latach 80’ miejsc pochówków ofiar represji. Odnalezione ślady wskazują, że w niektórych miejscach używano koparek.

Prof. Krzysztof Szwagrzyk podkreślił, że do czerwca przyszłego roku prace w kwaterze „Ł” zostaną zakończone.

Myślę, że potrzebujemy dwa miesiące pracy. Nie ma innej możliwości, jak całą tę ziemię przesiewać na sitach, a właśnie to robimy. Wymaga to czasu. Nie ma możliwości wprowadzenia żadnego sprzętu mechanicznego i coś zrobi za nas. Trzeba w tej chwili doprowadzić do rozbiórki tych pozostałych, jeszcze istniejących pomników na „Łączce”. Ten proces trwa. Kiedy wrócimy tam wiosną 2017 r., będziemy pracowali przy murze. Dopiero wtedy, po 5 latach od rozpoczęcia działań na „Łączce”, powiemy, że prace poszukiwawcze i ekshumacyjne na kwaterze „Ł” zostaną zakończone – wskazał prof. Szwagrzyk.

Dotychczas w kwaterze „Ł” ujawniono i zabezpieczono ponad 200 szkieletów. IPN szacuje, że mogą się tam znajdować szczątki jeszcze ok. 100 osób, pomordowanych w latach 40’ i 50’.

Instytut najprawdopodobniej w tym roku ogłosi nazwiska kolejnych zidentyfikowanych ofiar komunizmu. Wśród poszukiwanych w kwaterze „Ł” na warszawskich Powązkach są m.in. gen. August Emil Fieldorf „Nil” czy płk Witold Pilecki.

RIRM

drukuj