Zabranie pieniędzy KBW spowoduje odejścia ekspertów?

Propozycja zmniejszenia budżetu Krajowego Biura Wyborczego o blisko 4 mln zł to jedna z części ustawy budżetowej na 2016 r. Media ostrzegają, że z powodu cięć finansowych z urzędu zajmującego się przeprowadzaniem wyborów może odejść wielu fachowców.

Ustawą budżetową zajmie się dziś senacka komisja regulaminowa.

Dziennik „Rzeczpospolita” napisał, że brak pieniędzy w KBW, m.in. na podwyżki dla pracowników, może spowodować, że przeniosą się oni do innych, lepiej płatnych branż. Co więcej, wciąż trwają prace nad nowym wyborczym systemem informatycznym. W przypadku masowych odejść specjalistów, mogą one zostać sparaliżowane.

Poseł Tadeusz Woźniak, z sejmowej komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych podkreśla, że krytyka rozdziału budżetu i obecnych działań rządzących jest bezpodstawna.

– Kiedy mówimy o przyjętym przez Sejm budżecie państwa na rok 2016, to mówimy o nim w pewnym kontekście społecznym, gospodarczym, także politycznym. Musimy brać pod uwagę wszystkie uwarunkowania. Kiedy mówimy o ujęciu pewnych środków na niektóre instytucje o charakterze centralnym, to musimy brać pod uwagę wszystkie aspekty. Różnego rodzaju instytucje miały ujęte środki. Uznano, że jeżeli ujmie się pewną pulę środków to te, które pozostaną będą wystarczające do realizacji wszystkich zadań (…). W mojej opinii przyjęty budżet jest racjonalny – wskazuje Tadeusz Woźniak.

Finansowe cięcia nie dotknęły tylko Krajowego Biura Wyborczego. W sumie ok. 39 mln zł oszczędzono obniżając budżety – m.in. Kancelarii Senatu, Sądowi Najwyższemu, Państwowej Inspekcji Pracy i Najwyższej Izbie Kontroli.

RIRM

drukuj