fot. solidarna.org.pl

Z. Ziobro: Tylko uczciwa praca przyniesie owoce

W ostatnich wyborach do parlamentu Zbigniew Ziobro uzyskał najlepszy wynik w okręgu kieleckim, mimo iż z listy PiS-u startował z ostatniej pozycji.

W programie Polski Punkt Widzenia w Telewizji Trwam sam poseł zaznaczył, że nie spodziewał się aż tak wielkiego poparcia.

– Nie liczyłem na tak rewelacyjny wynik. Prawdopodobnie nigdy nie zdarzyło się jeszcze, aby człowiek na ostatnim miejscu wygrał w całym okręgu pokonując liderów, którzy startowali z pierwszego miejsca (…). Podchodzę do tego z pokorą, jest to dla mnie wielkie zobowiązanie – powiedział poseł Zbigniew Ziobro.  

Platformie Obywatelskiej nie udało się przestraszyć wyborców wizją powrotu Zbigniewa Ziobry do Sejmu. Przez osiem lat, za sprawą tej partii, postać byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego stała się uczestnikiem wielu spraw i procesów.

– Myślę, że Polacy dostrzegają te skorumpowane rządy PO- PSL. Można podawać liczne przykłady niesprawiedliwości, krzywd ludzkich, afer, które o tym świadczą. Przykładowo Kielecka Kopalnia Surowców Mineralnych, przedsiębiorstwo z ponad 140 – letnią tradycją, przetrwało zabory, I, II wojnę światową, komunę, a nie uchowało się przed rządami PO-PSL. Dopóki była państwowym przedsiębiorstwem, rocznie przynosiła około 10 mln zł dochodów, natomiast po sprywatyzowaniu doprowadzono do upadku tego przedsiębiorstwa – zauważył Ziobro.

Były minister zaznaczył, że zachodzi potrzeba powrotu do rozwiązań, które zostały zastosowane w resorcie sprawiedliwości przez poprzedni rząd PiS-u.

– Konieczny jest powrót elementarnej sprawiedliwości. Ten proces nie dzieje się z dnia na dzień, wymaga działań w różnych obszarach. Mamy program, który przewiduje istotną poprawę standardów sprawiedliwości i uczciwości. Należy rozpocząć od wprowadzenia mechanizmów pozwalających na usuwanie spośród sędziów, prokuratorów ludzi zdemoralizowanych, o niskim morale, tych, którzy dopuszczają się zachowań demoralizujących. Nie może dalej być tak, jak teraz, że sprawy kolegów rozstrzygają koledzy, a ostatecznie wszystko zostaje „zamiecione pod dywan”. Postępowania dyscyplinarne są istotnym elementem – uzasadnił były minister.  

Poseł Ziobro przedstawił także najważniejsze cele, jakie chce zrealizować w pierwszych miesiącach pracy w Sejmie.

– Jeśli chodzi o pierwsze miesiące, strategię ustala premier. Z mojego punktu widzenia rząd musi rozpocząć zajmowanie stanowiska we wszystkich sprawach, które są ważne dla Polski, kierując się interesem narodowym, a nie poprawnością polityczną, np. w sprawie przyjęcia uchodźców ekonomicznych. Nasz rząd na to się nie zgodzi. Chcemy sprzeciwić się kolejnym niekorzystnym dla Polski decyzjom na forum UE. Tygodnik „wSieci” napisał, że przewiduje się przybycie do Polski 100 tys. osób, a nie 7,5 tys. Chcieliśmy utrzymywać dziesiątki tysięcy islamskich imigrantów, a nie jesteśmy w stanie wspierać wielodzietnych ubogich rodzin? To jest absurd. Musimy zmienić tę sytuację. Jest pewna kolejność odpowiedzialności. Naprzód musimy zadbać o Polaków, a dopiero potem myśleć o innych. Naszym interesem jest walka o polski przemysł, energetykę w kontekście naszej niezależności, polityka prorodzinna – powiedział Ziobro.

Zobacz więcej w Polski Punkt Widzenia.

RIRM

drukuj