fot. twitter.com/zbigniewkuzmiuk

Z. Kuźmiuk: Sprawy sądownictwa leżą poza kompetencjami UE

To będzie sprawa precedensowa, bo sprawy sądownictwa leżą poza kompetencjami Unii Europejskiej – ocenił dr Zbigniew Kuźmiuk. Europoseł odniósł się w ten sposób do uruchomionej przez Komisję Europejską procedury o naruszenie unijnego prawa wobec polskiej ustawy o Sądzie Najwyższym.

Komisja Europejska zakwestionowała przepisy odsyłające część sędziów Sądu Najwyższego w stan spoczynku. Według Komisji, naruszają one niezależność sądownictwa, w tym zasadę nieusuwalności sędziów.

Władze w Warszawie mają teraz miesiąc, by odpowiedzieć na wezwanie do usunięcia uchybienia. Jeśli to nie przyniesie oczekiwanego rezultatu, Bruksela może skierować pozew do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Europoseł Zbigniew Kuźmiuk wskazał na brak kompetencji UE do ingerowania w sprawy sądownictwa państw Wspólnoty.

– Trybunał Sprawiedliwości UE powinien się zastanowić nad tym, jak daleko może ingerować w sprawy, które ewidentnie nie są w jego kompetencjach. Natomiast jeżeli chodzi o oddziaływanie na rzeczywistość, to doskonale wiemy, że jutro wchodzą w życie rozwiązania związane z wiekiem emerytalnym sędziów pracujących w Sądzie Najwyższym. To wszystko odbędzie się na podstawie ustawy, która została przyjęta przez polski parlament, a ta procedura przed Trybunałem Sprawiedliwości UE będzie najprawdopodobniej ciągnęła się całymi miesiącami – podsumował Zbigniew Kuźmiuk.

Wiceszef MSZ Konrad Szymański powiedział, że Polska ustosunkuje się dokładnie do przedstawionego rozumowania KE na piśmie we wskazanym 30-dniowym terminie.

Zgodnie z ustawą o Sądzie Najwyższym część sędziów Sądu jutro będzie musiała przejść w stan spoczynku. Dotyczy to m.in. I prezes SN prof. Małgorzaty Gersdorf oraz innych osób, które nie złożyły wniosku o możliwość dalszego orzekania. [czytaj więcej]

Przeciwko zapisom ustawy protestują przedstawiciele środowisk sędziowskich i antyrządowych. 4 lipca do manifestujących w Warszawie może dołączyć też były prezydent Lech Wałęsa.

RIRM

drukuj