fot. PAP/Artur Reszko

Wysokie Mazowieckie: Przysięga żołnierzy 1. Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej

Nowi żołnierze 1. Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej im. gen. brygady Władysława Liniarskiego „Mścisława” złożyli dziś w Wysokiem Mazowieckiem (Podlaskie) przysięgę po zakończeniu 16-dniowego szkolenia podstawowego.

W uroczystości wzięli m.in udział wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej Wojciech Skurkiewicz, wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Jarosław Zieliński, wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki, wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski, parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości, lokalni samorządowcy, rodziny żołnierzy, kombatanci, przedstawiciele innych służb mundurowych, mieszkańcy Wysokiego Mazowieciego. Była też wnuczka gen. Władysława Liniarskiego Grażyna Sibilska.

W Wysokiem Mazowieckiem przysięgę złożyli żołnierze 14. batalionu lekkiej piechoty oraz 11. batalionu lekkiej piechoty z Białegostoku.

Dowódca 1. Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej płk Sławomir Kocanowski poinformował, że dziś w dwóch przysięgach: w Wysokiem Mazowieckim i po południu w Zambrowie ślubowanie na rzecz służby Polsce złoży ponad dwustu terytorialsów, którzy zakończyli podstawowe szkolenie. Mówił, że żołnierze „dają wyraz nowoczesnego patriotyzmu łącząc pracę i życie osobiste ze służbą wojskową”.

Pułkownik Sławomir Kocanowski podkreślał, że ziemia wysokomazowiecka ma bogate tradycje niepodległościowe. Wspomniał działającego na tych ziemiach patrona 1. PBOT gen. brygady Władysława Liniarskiego pseudonim „Mścisław” – komendanta białostockiego okręgu AK i pochodzącego z tych ziem dowódcę VI Wileńskiej Brygady AK, kapitana Kazimierza Kamieńskiego „Huzara”.

Wiceminister obrony Wojciech Skurkiewicz odczytał list napisany do żołnierzy przez przebywającego w Tallinie szefa MON Mariusza Błaszczaka.

„Wierni złożonej przysiędze, świadomi przyjętych obowiązków, doskonale znający najbliższe środowisko, stanowicie istotne wzmocnienie siły obronnej naszego kraju” – napisał szef MON.

Mariusz Błaszczak dodał w liście, że swoim szkoleniem żołnierze dowiedli, że „prawo do noszenia żołnierskiego munduru traktują jako osobisty obowiązek, przywilej i zaszczyt”. Wyraził też przekonanie, że żołnierze sprostają niełatwym wyzwaniom „do czego w najwyższym stopniu zobowiązuje żołnierska przysięga”.

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński powiedział, że uroczystość z przysięgą oznacza dla mieszkańców, że „jest tutaj już wojsko”, a to „większe bezpieczeństwo”. Mówił, że terytorialsi odgrywają bardzo ważną rolę w systemie bezpieczeństwa, uzupełniają wojska operacyjne w obronie ojczyzny, a to wspólny cel wszystkich wojsk.

„Będziemy robić wszystko co możliwe, żeby tej krwi, tej daniny nie trzeba było dawać, żeby Polska była zawsze krajem bezpiecznym” – mówił Jarosław Zieliński.

Podkreślał jednak, że trzeba mieć własne siły obronne, „uczestniczyć w skutecznych, dobrych sojuszach”.

„I musimy też być silni i bezpieczni siłą naszego patriotyzmu” – dodał wiceszef MSWiA.

Jarosław Zieliński mówił, że różne są odpowiedzi na pytanie, czym jest współczesny patriotyzm, ale jedną z nich jest – jak powiedział – na pewno służba w wojsku. Powiedział też, że wojska obrony terytorialnej są rozwijane „i ten proces będzie trwał”. Dziękował też matkom żołnierzy i żołnierzom-matkom w Dniu Matki.

Płk Sławomir Kocanowski poinformował, że 1. Podlaska Brygada Obrony Terytorialnej to obecnie ok. 1,6 tys. żołnierzy w czterech batalionach w Białymstoku, Suwałkach, Łomży i z tymczasową siedzibą w Hajnówce. Powiedział, że na 2018 r. PBOT ma zaplanowanych m.in. 13 turnusów szkoleń, 278 weekendowych, rotacyjnych oraz szkolenia indywidualne. Żołnierze, którzy odbyli przysięgę są na początku szkolenia, które potrwa 3 lata.

„Nasi żołnierze są przygotowani nie tylko do walki, ale i ochrony lokalnej społeczności w sytuacjach zagrożeń niemilitarnych” – mówił płk Sławomir Kocanowski.

PAP/RIRM

drukuj