fot. PAP/Wojciech Pacewicz

Wynagrodzenia pracowników samorządowych zostaną obniżone o 20 procent

Wynagrodzenia wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz ich zastępców zostaną od lipca obniżone o 20 procent. Rząd przyjął rozporządzenie ws. wynagradzania pracowników samorządowych.

To kolejna grupa urzędników, których pensje będą okrojone. W parlamencie trwają prace nad obniżeniem uposażeń posłów i senatorów. Wynagrodzenie parlamentarzystów będzie odpowiadało 80 proc. wysokości pensji podsekretarza stanu.

Rząd Zjednoczonej Prawicy podjął taką decyzję, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom społeczeństwa.

Poseł Dominik Tarczyński z Prawa i Sprawiedliwości zauważa, że praca w Sejmie to służba Polsce. W jego ocenie, każdy może wybrać swoją drogę.

– To jest bardzo sprawiedliwa decyzja. Jeżeli były zarzuty wobec nas, że osoby w rządzie Prawa i Sprawiedliwości zarabiają za dużo; jeżeli były zarzuty, że inne były zapowiedzi, a inna praktyka, to uważam, że ta decyzja jest absolutnie uzasadniona. Takie były oczekiwania społeczne i my je spełniamy. Oczywiście wielu może być niezadowolonych, wielu może to boleć, ale tak naprawdę – chcę użyć słów, które nie są wielkimi – to jest służba Polsce. Jeżeli ktoś nie chce służyć Polsce ze względu na to, że za mało zarabia, zawsze może pracować i poświęcać swój czas w sektorze prywatnym – mówi poseł Dominik Tarczyński.

Sprawa obniżenia wynagrodzeń to pokłosie nagród, które otrzymali ministrowie. Spotkało się to z oburzeniem większości Polaków. Dlatego też członkowie rządu  przekazali pieniądze na cele społeczne, m.in. na Caritas.

RIRM

drukuj