fot. Monika Bilska

Wybory do PE: Powiedzmy „Nie” rozprzestrzenieniu się ideologii gender

Za ponad miesiąc wybory do Parlamentu Europejskiego. Są ważne nie tylko ze względu na nasz interes gospodarczy czy polityczny. Wobec rozprzestrzeniania się w Europie ideologii gender będą mieć kluczowe znaczenie ze względu na możliwość przeciwstawienia się tej indoktrynacji. Nie trudno zauważyć, że Koalicja Europejska przeciwko niej nie będzie.

Platforma Obywatelska, PSL, Nowoczesna, SLD i Zieloni – Koalicja Europejska chce zdobyć jak najwięcej mandatów w Parlamencie Europejskim, by kształtować politykę Wspólnoty. Także tę dotyczącą życia, rodziny, małżeństwa i wychowania dzieci.

„Nie jestem zwolennikiem zmieniania społeczeństwa na siłę, więc jestem za etapowaniem: najpierw wprowadźmy związki partnerskie, potem równość małżeńską, a na koniec przyjdzie czas na adopcję dzieci” – zadeklarował tuż po podpisaniu przez prezydenta Warszawy karty LGBT jego zastępca Paweł Rabiej z Nowoczesnej.

Sam nie startuje w wyborach do PE, ale w jego partii te poglądy są powszechne. Szef PO i lider Koalicji Europejskiej Grzegorz Schetyna wobec karty LGBT na razie nabiera wody w usta, choć jego partyjny kolega Rafał Trzaskowski, który rządzi stolicą rozpoczął jej wprowadzanie.

– Ta koalicja zdecydowanie stoi po stronie tzw. praw LGBT, rozszerzania praw dla związków homoseksualnych w sferze wartości rodzinnych i to jest bardzo poważny problem światopoglądowy, polityczny również – powiedział Jarosław Komorniczak z Klubu Jagiellońskiego.

Problem, z którym Polska będzie musiała zmierzyć się tym bardziej, jeśli w Parlamencie Europejskim zwiększy się reprezentacja lobbystów LGBT – zwłaszcza tych wywodzących się z krajowej polityki. Nie trudno wyobrazić sobie w takiej sytuacji nasilenie się presji środowisk homoseksualnych – ostrzega prawnik Agnieszka Zdanowska.

– Może to niewątpliwie skutkować takimi zmianami w prawie, podążaniem w takim kierunku odnośnie zmian w prawie, które będą wymuszały konieczność zmiany porządku prawnego krajowego w kierunku wszelkiego rodzaju loobbingowych działalności dotyczących środowisk homoseksualnych – zaznaczyła Agnieszka Zdanowska.

Ramię w ramię z Koalicją Europejską do promocji środowisk homoseksualnych przyłączyło się ZNP – wskazał Grzegorz Strzemecki z Inicjatywy Stop Seksualizacji Naszych Dzieci.

– Już kilka lat temu na stronach ZNP były publikowane materiały z tak zwanej edukacji antydyskryminacyjnej, rzekomo antydyskryminacyjnej, która jest ewidentną promocją obyczajowości LGBTQ – zaznaczył Grzegorz Strzemecki.

Oficjalnie wsparcie dla środowisk homoseksualnych w program partyjny mają wpisani Zieloni. Ale i PSL już zmieniło swoje nastawienie. Będąc we wspólnej koalicji automatycznie dołączyło do walki o równouprawnienie dla homoseksualistów – co zadeklarował poseł Piotr Zgorzelski.

– Ja osobiście jestem otwarty na to, aby dyskutować nad tym, czy nie warto ułatwić życia tym parom żyjącym w konkubinacie. Chociażby mam tutaj na myśli zapis w akcie notarialnym dotyczącym dziedziczenia – mówił na antenie TVP Info Piotr Zgorzelski.

PSL wszedł w układ partyjny, który prawdopodobnie odetnie go od własnej bazy wyborczej – powiedział dr Aleksander Kozicki.

– Prezes PSL popełnił istotny błąd polityczny opowiadając się za tymi kręgami politycznymi, które są antykonserwatywne, które godzą w tradycje. Jest nie do pogodzenia z elektoratem Polskiego Stronnictwa Ludowego – wskazał politolog.

Próba narzucenia karty LGBT w Polsce spotkała się ze zdecydowanym sprzeciwem rodziców. Sprzeciw był tak skuteczny, że – jak podkreślił prof. Piotr Jaroszyński – na razie sprawa została przez lobbystów porzucona.

– Te środowiska, które z zewnątrz, z poza polski, otrzymały rozkaz, żeby zaatakować, otrzymały drugi rozkaz, żeby na razie się wycofać. Co nie znaczy, że rezygnują z tego pomysłu. Czekają na kolejny moment, żeby znowu zaatakować. Wydaje mi się, że ta walka o prawa rodziny będzie nadal trwała – powiedział prof. Piotr Jaroszyński.

I rozgorzeje tym silniej, im więcej głosów w PE będzie należeć do polityków pochodzących z Polski i lobbujących na rzecz środowisk homoseksualnych.

TV Trwam News/RIRM

drukuj