fot. twitter.com

Wybory do PE: 23 maja ostatnim dniem na dopisanie się do spisu wyborców za granicą

Czwartek 23 maja jest ostatnim dniem na dopisanie się do spisu wyborców za granicą. Do piątku zaś w urzędzie gminy zgodnym z miejscem zamieszkania można odebrać zaświadczenie umożliwiające głosowanie w dowolnym miejscu w kraju i za granicą. Eurowybory odbędą się w najbliższą niedzielę.

Zamiar głosowania za granicą należy zgłosić odpowiedniemu konsulowi. We wniosku trzeba podać: imię, nazwisko, imię ojca, datę urodzenia, numer PESEL (w przypadku obywatela UE numer paszportu lub innego dokumentu tożsamości), adres zamieszkania lub pobytu za granicą, adres zamieszkania w kraju (w przypadku przebywających za granicą czasowo), numer ważnego paszportu, miejsce i datę jego wydania. W przypadku państw, w których dowód osobisty wystarcza do przekroczenia granicy, można podać numer dowodu osobistego.

Wniosek można złożyć ustnie, pisemnie, telefonicznie, telegraficznie, telefaksem lub elektronicznie. Ministerstwo Spraw Zagranicznych zachęca również do korzystania z elektronicznego systemu rejestracji: www.ewybory.msz.gov.pl.

Polacy przebywający podczas eurowyborów za granicą będą mogli zagłosować w jednym ze 203 obwodów głosowania utworzonych poza granicami Polski; będą wybierali kandydatów z okręgu warszawskiego (obejmującego Warszawę i okoliczne powiaty).

Ministerstwo Spraw Zagranicznych tworzy obwody głosowania tam, gdzie są polskie placówki dyplomatyczno – konsularne, a także w razie potrzeb w miejscach dużych skupisk Polaków i Polonii. Najwięcej obwodów wyborczych stworzono w tym roku w Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej (33), Stanach Zjednoczonych (16), Kanadzie (9) i Niemczech (8). Głosować będzie można także m.in. w Korei Północnej, Wietnamie, Kuwejcie, Tajlandii, Panamie czy Nigerii.

Głosowanie w niektórych obwodach ze względu na różnicę czasu odbędzie się w sobotę 25 maja; godziny głosowania ustalają placówki.

Do piątku zaś w swoim urzędzie gminy (gdzie jest się ujętym w spisie wyborców) można odebrać zaświadczenie umożliwiające głosowanie w dowolnym miejscu w kraju, za granicą i na statku morskim.

Magdalena Pietrzak, szef Krajowego Biura Wyborczego mówiła PAP, że zaświadczenie jest najprostszym rozwiązaniem dla osób, które chcą oddać głos poza miejscem zamieszkania – zarówno dla osób, które planują wczasy, wyjazd służbowy czy też z innej przyczyny obawiają się, że nie będą mogli zagłosować. Zwróciła uwagę, że jest to zarazem najbezpieczniejsze rozwiązanie dla osób, które nie wiedzą, gdzie będą znajdowały się w dniu głosowania.

Jak dodała nawet jeśli wyborca ostatecznie nie wyjedzie, także w miejscu zamieszkania będzie mógł zagłosować na podstawie zaświadczenia.

„Bardzo ważne jest, by nie zgubić lub nie zniszczyć zaświadczenia, bo wtedy nie otrzymamy kolejnego i nie zagłosujemy nigdzie, nawet tam, gdzie mieszkamy” – podkreśliła Magdalena Pietrzak.

Wniosek ws. zaświadczenia można złożyć pisemnie, faksem lub w formie elektronicznej; wniosek powinien zawierać: imię, nazwisko, numer PESEL (w przypadku obywatela UE bez obywatelstwa polskiego należy podać nr paszportu lub nazwę i numer innego dokumentu tożsamości). O takie zaświadczenie może wystąpić także wyborca wpisany do spisu wyborców przez konsula za granicą; wniosek musi złożyć właściwemu konsulowi do piątku.

PAP/RIRM

drukuj