Wrocław przygotowuje się do marszu w obronie TV Trwam

W najbliższą sobotę przejdzie kolejny marsz w obronie TV Trwam. Tym razem uczestnicy przejdą ulicami Wrocławia. Będzie to już czwarta taka manifestacja w tym mieście.

Marsz rozpocznie się Mszą św. o godz. 12.00, w kościele pw. Bożego Ciała. przewodniczył będzie jej ks. dziekan Marek Biały, proboszcz parafii. Następnie o godz. 13.30 spod pomnika Bolesława Chrobrego wyruszy kolumna marszowa.

Jak zaznacza Łukasz Lichtor, jeden z organizatorów manifestacji, to już kolejny raz kiedy mieszkańcy Wrocławia sprzeciwiają się niesprawiedliwości, jaka dotknęła TV Trwam.

– W organizację i zachęcanie znajomych do przyjścia na marsz włącza się wiele środowisk patriotycznych i wspólnot katolickich. To nie tylko ludzie wierzący i katolicy. Można powiedzieć, że te marsze mają bardzo szerokie poparcie we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku. To będzie już czwarty raz. Pierwszy raz był 24 marca 2012, potem 10 czerwca 2012, w tym roku miał miejsce trzeci marsz – 23 czerwca. Za każdym razem były to co najmniej kilkutysięczne zgromadzenia publiczne – mówi Łukasz Lichtor.

Dzisiaj obserwujemy, jak usiłuje się walczyć z Kościołem i polskością. Dlatego nasza odpowiedź na tę walkę zawiera się w słowie: „Trwamy” – mówi dr hab. prof. nadzw. UWr Tadeusz Marczak.

– W czasie procesu ks. bp Czesława Kaczmarka osławiony stalinowski prokurator, Stanisław Zarakowski drwił z tego, że Episkopat Polski na okres niewoli pojałtańskiej przyjął dla siebie, Kościoła i narodu dewizę: „Trwajmy” – durare. Dzisiaj obserwujemy to, jak ideowi pogrobowcy Zarakowskiego usiłują rozkręcać spiralę walki z Kościołem i polskością. Nasza odpowiedź na tę walkę powinna się zawierać właśnie w słowie: „Trwamy”. Niech nam towarzyszy także apel, wezwanie papieża Jana Pawła II „Nie lękajcie się”, a więc nie lękajmy się i trwajmy – akcentuje prof. Tadeusz Marczak.

Przypomnijmy, katolicka stacja pomimo otrzymania koncesji na cyfrowe nadawanie, naziemne nie może rozpocząć nadawania na MUX-1, gdyż jej miejsce bezprawnie zajmuje TVP. Co więcej, TV Trwam musi płacić za koncesję, której de facto jeszcze nie ma. Przeciwko tej rażącej dyskryminacji na ulice polskich miast wychodzą obrońcy wolnych mediów. Następny taki marsz odbędzie się 23 listopad, we Wrocławiu.

Sprawę blokowania – wbrew ustawie – miejsca na MUX-1, przeznaczonego dla TV Trwam, bada Urząd Komunikacji Elektronicznej. Prezes Magdalena Gaj zapowiada, że proces będzie trwał to do końca listopada. Tymczasem nadawca TV Trwam już od 2 miesięcy musi płacić za koncesję bez możliwości nadawania. Taka sytuacja budzi społeczne niezadowolenie.

 

RIRM

drukuj