fot. PAP

Wrocław – rusza proces przeciwko ks. abp. Michalikowi. Pozywa feministka

We wtorek przed wrocławskim sądem rozpocznie się proces z prywatnego aktu oskarżenia, który działaczka ruchu feministycznego wniosła przeciwko ks. abp Józefowi Michalikowi. Sprawa dotyczy homilii jaką przewodniczący KEP wygłosił podczas Mszy Św. z okazji obchodów 90. urodzin ks. kard. Henryka Gulbinowicza.

Przypomnijmy, media mainstreamowe cytowały wyrwany z kontekstu fragment kazania. Oskarżyły ks. abp o to, że tłumaczy dorosłych, którzy dopuszczają się nadużyć wobec dzieci.

Małgorzata Marenin, która jest działaczką świętokrzyskich struktur Twojego Ruchu, napisała, że ks. abp pomówił ją jako osobę po rozwodzie, wychowującą dziecko w niepełnej rodzinie. Według feministki, przewodniczący KEP w homilii wskazał jako współodpowiedzialne za zjawisko pedofilii „agresywne feministki” oraz rodziców decydujących się na rozwód.

Należy jednak zauważyć, że ks. abp w homilii jasno potępił pedofilię. Przewodniczący KEP zwrócił przy tym uwagę, że nikt nie odważy się pytać o przyczyny, żadna stacja telewizyjna nie walczy z pornografią, z promocją fałszywej, egoistycznej miłości między ludźmi.

Prof. Piotr Jaroszyński, wykładowca WSKSiM i kierownik katedry filozofii na KUL stwierdził, że takie działania są nową formą powrotu do lat 50, kiedy to państwo uderzało bezpośrednio w Kościół. Dziś rządowi – jak stwierdził – służą do tego organizacje trzeciego sektora.

– Teraz rząd chcąc udawać swoją neutralność i bezstronność posługuje się różnego rodzaju organizacjami pozarządowymi, które są przedłużeniem ideologii władzy liberalno-socjalistycznej i ateistycznej, po to, żeby na siebie nie brać odpowiedzialności i publicznej dezaprobaty, ale jednocześnie dzieje się to z pewnością na zamówienie rządu po to, żeby w dalszym ciągu konsekwentnie niszczyć polski Kościół, osłabiając również autorytety hierarchów – powiedział prof. Piotr Jaroszyński.

Prof. Piotr Jaroszyński ostrzega, że takich ataków na Kościół może być coraz więcej. Istotną rolę w tej sytuacji powinni odgrywać wierni.

Przypomnijmy w obronie ks. abp Michalika stanęli, ks. biskupi,  wiele środowisk naukowych, politycznych  i stowarzyszeń  katolickich.

– Ważne jest żebyśmy jako społeczność nie tylko lokalna, ale też jako naród polski stanęli murem w obronie księdza arcybiskupa nazywając po imieniu, że te praktyki to praktyki komunistyczno-stalinowskie – dodaje prof. Piotr Jaroszyński.

RIRM

drukuj