„Wprost” ujawnia szczegóły rozmowy Wojtunika z Bieńkowską

Ciąg dalszy afery taśmowej. Tygodnik „Wprost” ujawnia tym razem szczegóły spotkania wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej z szefem CBA Pawłem Wojtunikiem.

Według tygodnika, mogą istnieć związki między tym spotkaniem a ubiegłotygodniową akcją CBA w biurze poselskim i pokoju sejmowym szefa klubu PSL Jana Burego.

Anonimowy rozmówca ze służb wskazuje, że ta akcja mogła służyć sprawdzeniu czy polityk nie ma taśm z nagranymi rozmowami. Mogła to być też przestroga dla tych, którzy są w posiadaniu nieujawnionych jeszcze nagrań.

Poseł Jarosław Zieliński, były wiceszef MSWiA, mówi, że to kolejna odsłona, która pokazuje, z jaką degrengoladą państwa mamy do czynienia pod rządami Donalda Tuska.

–  To nas jeszcze bardziej przekonuje, że trzeba jak najszybciej uzdrowić sytuację w Polsce poprzez zmianę rządu. Jest to coś, co można określić rodzajem moralnego i politycznego bagna, jakie zostało stworzone przez ten rząd. Polska na tym cierpi. Od samego początku było jasne, że akcja CBA w stosunku do posła Burego to działanie politycznie umotywowane. Podejrzewaliśmy, że chodzi o wpływ na głosowanie PSL ws. wotum nieufności dla rządu i ministra Sienkiewicza. Tutaj odsłania się kolejny aspekt, który może być prawdziwy – podkreślił poseł Jarosław Zieliński.

Podczas rozmowy z Bieńkowską Wojtunik miał niepochlebnie wypowiadać się o Radosławie Sikorskim, a zwłaszcza o jego postawie wobec akcji CBA w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Chodzi o ubiegłoroczną sprawę wielomilionowego przetargu na obsługę polskiej prezydencji. Wojtunik miał się też skarżyć na to, że CBA w różnych spółkach państwowych, urzędach i ministerstwach napotyka tę samą, dobrze ustosunkowaną w środowisku PO spółkę od marketingu.

Szef CBA miał też w niewybrednych słowach skrytykować ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza.

RIRM

drukuj