(fot. PAP)

Zawiadomienie do prokuratury na premiera

PiS i SP złożyły do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez premiera Donalda Tuska. Opozycja zarzuca premierowi niedopełnienie obowiązków i ujawnienie tajemnicy państwowej. Dodatkowo SP złożyła zawiadomienie na ministrów. 

We wniosku Prawo i Sprawiedliwość wskazuje na brak działań, które mogłyby doprowadzić do przerwania przestępczej działalności Amber Gold. W efekcie naraziło to na straty wszystkich tych, którzy od końca maja do końca działalności spółki wpłacili swoje oszczędności.

W naszej ocenie premier Donald Tusk plącze się w zeznaniach – powiedział przewodniczący PiS poseł Mariusz Błaszczak. Poseł wskazał na rozbieżne wypowiedzi premiera z 14 sierpnia na konferencji i z ostatniego posiedzenia Sejmu.

Podczas tej konferencji premier Tusk zasugerował, że posiada informacje  pochodzące ze służb specjalnych na temat afery Amber Gold. Stwierdził, że nie mają one charakteru wykraczającego poza informacje prasowe. Następnie w Sejmie 30 sierpnia br. znowu potwierdził, że takie informacje posiada, ale powiedział także, że te informacje są oparte na zgłoszeniu, które do prokuratury wpłynęło ze strony BGŻ – powiedział Mariusz Błaszczak.

W zawiadomieniu tym bank zawiadamia Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego o pustych skrytkach, w których Amber Gold miał przetrzymywać złoto. To zupełnie zmienia charakter informacji, która miałaby dotrzeć do premiera, stwierdził poseł. Jeżeli były to poważne informacje, a nie prasowe, to wtedy uzasadnione jest twierdzenie, że premier nie dopełnił swoich obowiązków. Poza tym istnieje podejrzenie, że premier ujawnił tajemnicę państwową.

– W jednym z wywiadów syn premiera Michał Tusk stwierdził, że po rozmowie z ojcem rozluźnił kontakty z OLT Express. Tymczasem inni posłowie Platformy Obywatelskiej; w tym prezydent Gdańska Adamowicz te kontakty zacieśniali. To wówczas prezydent Adamowicz porównywał oszusta z Amber Gold do Lecha Wałęsy. A więc pytanie, które same się ciśnie: Dlaczego na podstawie tych informacji syn premiera rozluźnił relacje z OLT Express, natomiast prezydent Adamowicz tych relacji nie rozluźniał – dodał przewodniczący PiS.

W podobnym tonie wypowiada się SP. Przewod. KP SP  Arkadiusz Mularczyk stwierdził, że za niedopełnienie swoich obowiązków w sprawie Amber Gold odpowiada zarówno prezydent, premier, jak i ministrowie: finansów, spraw wewnętrznych, szef ABW oraz Generalny Inspektor Kontroli Skarbowej i Generalny Inspektor Informacji Finansowej.

 – Osoby te mają wiedzę o sprawie Amber Gold. Mają wiedzę, o tym że jest to piramida finansowa i właściciel tej firmy wyłudza od Polaków środki finansowe na swoją przestępczą działalność. Nikt nie podjął działań, aby zrobić coś, by uchronić tysiące Polaków od wpłacania do Amber Gold środków finansowych, depozytów. Pomimo takiej wiedzy, premier Donald Tusk, uprzedził swojego syna, o tym że rzeczą niewłaściwą jest współpraca z panem Marcinem Plichtą czy firmą OLT Express. Natomiast przez kolejne miesiące, od czerwca do sierpnia, Polacy wpłacali środki do firmy Amber Gold – powiedział poseł Arkadiusz Mularczyk.

SP w złożonym zawiadomieniu domaga się powołania zespołu prokuratorów mających duże doświadczenie w prowadzeniu spraw gospodarczo-finansowych, którzy mieliby rzetelnie i skrupulatnie zbadać tę aferę.

Wypowiedź Mariusza Błaszczaka:

Audio MP3
Pobierz

 

RIRM

drukuj