fot. PAP/Roman Jocher

Wojewoda pomorski zaskarżył tzw. model równego traktowania w Gdańsku

Wojewoda pomorski Dariusz Drelich zaskarżył uchwałę Rady Miasta Gdańsk w sprawie tzw. modelu równego traktowania. Dariusz Drelich skargę skierował do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Stowarzyszenie Odpowiedzialny Gdańsk, które informowało o szkodliwości tej uchwały liczy na to, że WSA wycofa szkodliwy dokument z obiegu prawnego.

Chodzi o przyjętą w czerwcu uchwałę, która pod pozorem walki z dyskryminacją zapewnia szerokie przywileje dla środowisk LGBT, wprowadza ideologię gender i tzw. edukację seksualną w szkołach m.in. o „orientacji seksualnej i tożsamości płciowej”.

Wiele środowisk apelowało do wojewody o zablokowanie tego dokumentu, ten jednak zdecydował się go zaskarżyć do WSA. Ten dokument – jak wskazywał Instytut Ordo Iuris – poważnie narusza polskie prawo i jest błędny. Bezprawnie narzuca określony sposób działania ośrodkom samorządowym, ale także i instytucjom religijnym.

Zastrzeżenia budzi m.in. tryb konsultacji założeń modelu przez urzędników – wskazała Monika Baran ze Stowarzyszenia Odpowiedzialny Gdańsk.

 – Cieszymy się z uzasadnienia, które pan wojewoda zawarł w tej skardze. Tak jak podnosiliśmy już w trakcie prac, w momencie kiedy pojawił się projekt tej ustawy, mówiliśmy, że Rada Miasta Gdańska wchodzi w kompetencje innych organów państwa, wychodzi poza zakres swoich działań, podejmuje działania bez badań społecznych. Ta uchwała jest, ze względów formalnych i prawnych, dokumentem, który nie spełnia wymagań. Liczymy na to, że Wojewódzki Sąd Administracyjny po prostu usunie ten dokument z obiegu prawnego – powiedziała Monika Baran.

Stowarzyszenie sprzeciwia się szkodliwym zapisom, które prowadzą do zwalczania tradycyjnej rodziny i wchodzą w kompetencje rodziców w zakresie wychowania dzieci.

WSA ma 30 dni na wyznaczenie terminu rozprawy. W toku postępowaniu może uchylić uchwałę i wyeliminować z obiegu prawnego.

 RIRM

drukuj