Wniosek o postawienie zarzutów ws. błędu przy in vitro

Jest wniosek o postawienie zarzutów ws. skandalicznego błędu do jakiego doszło Klinice Medycyny Rozrodu i Ginekologii Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Policach.

Przez bałagan i błędy w procedurach kobieta (w wyniku zapłodnienia in vitro) urodziła nie swoje dziecko. Wniosek o postawienie zarzutów złożył Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Lekarzy – profesor Jacek Różański.

Do tej skandalicznej pomyłki doszło w Klinice Medycyny Rozrodu i Ginekologii Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Policach. Cała sprawa wyszła na jaw, gdy dziecko urodziło się z wieloma wadami wrodzonymi.

Po przeprowadzeniu testów DNA okazało się, że doszło do pomyłki podczas zapłodnienia. Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Lekarzy profesor Jacek Różański złożył wniosek o postawienie zarzutów w tej sprawie.

– Udało mi się przede wszystkim wyjaśnić mechanizm samego błędu medycznego, następnie wytypować i uprawdopodobnić udział niektórych kolegów w jego w powstaniu. W związku czym w tamtym tygodniu (w piątek) przedstawiłem im pisemnie zarzuty – powiedział prof. dr hab. n. med. Jacek Różański, Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Lekarzy.

Oskarżeni lekarze mają dwa tygodnie na ustosunkowanie się do tych zarzutów.

– Dopiero po tym okresie, jeśli mnie nie przekonają, będę mógł wystąpić z wnioskiem o ukaranie do okręgowego sądu lekarskiego – powiedział prof. dr hab. n. med. Jacek Różański.

Osobom odpowiedzialnym za błąd grozi utrata uprawnień do wykonywania zawodu. Postępowanie w tej sprawie prowadzi również szczecińska prokuratura. Klinice wypowiedziano umowę w zakresie rządowego programu in vitro i nałożono karę finansową 76 tys. zł. Na razie nie można wykluczyć większej ilości takich pomyłek. 

 

TV Trwam News

drukuj