fot. flickr.com

Włochy grożą UE. Sprawa dot. imigrantów

Rząd Włoch ostrzega, że jeśli kraje UE będą zachowywać się „egoistycznie” wobec kryzysu imigracyjnego, wystąpi z „planem B”; szef MSW tego państwa, Angelino Alfano oświadczył, że „jeśli Europa nie okaże solidarności, zobaczy zupełnie inne Włochy”.

Włoski rząd powtarza, że kroki podjęte ostatnio przez KE, która proponuje rozesłanie 24 tysięcy imigrantów do wszystkich krajów UE, są niewystarczające. W związku z protestami niektórych państw, w tym Polski, projekt ten może nie zostać zrealizowany.

Redaktor Aleksandra Rybińska, publicystka portalu wPolityce.pl wskazuje, że rząd Włoch ma teraz dwie możliwości.

– Jedno wyjście to takie, że najzwyczajniej na świecie należałoby przepuszczać tych imigrantów dalej. Wiadomym jest to, że większość z nich będzie chciało zatrzymać się we Włoszech. Ci ludzie, jako kraje docelowe będą wybierać najczęściej Niemcy, Francję, Wielką Brytanię. Druga możliwość jest taka, że może być zastosowana metoda australijska czyli zawracanie łodzi z imigrantami. Tak robił, prawicowy australijski rząd, którego premierem był Tony Abbott. Oni przyjęli taką metodę, że po prostu takie łodzie zawracali na otwartym morzu, odsyłając bezlitośnie, bez względu na to ilu tam było ludzi, bez względu na to jak długo już dryfowali na morzu, i to się okazało bardzo skuteczne zaznaczyła red. Aleksandra Rybińska.

Od początku tego roku na włoskie wybrzeża dotarło prawie 60 tysięcy imigrantów.

RIRM

drukuj