fot. PAP/EPA

Wlk. Brytania: ósma posłanka odeszła z Partii Pracy

Joan Ryan stała się we wtorek ósmą posłanką opozycyjnej brytyjskiej Partii Pracy, która opuściła ugrupowanie i dołączyła do nowego ruchu politycznego: Grupy Niezależnej. To wyraz sprzeciwu wobec przywództwa laburzystów, w tym m.in. postawy wobec antysemityzmu.

Ryan, która jest jednocześnie przewodniczącą grupy Labour Friends of Israel („Labourzystowscy Przyjaciele Izraela”), tłumaczyła, że partia została „zainfekowana plagą antysemityzmu”, a ona liczy na to, iż rezygnacja będzie „sygnałem do pobudki” dla jej członków, a „inni do nas dołączą”.

Deputowana ostrzegła, że pod wodzą Jeremy’ego Corbyna rozwinął się „kult wokół lidera”, który rozwija się przez „narrację opartą o wściekłość, poczucie zdrady i polowanie na heretyków”.

„Jeremy Corbyn umożliwił i pozwolił na rozwój tej toksycznej kultury w zbyt wielu segmentach Partii Pracy. Nie mogę już dłużej być tego częścią i dlatego, z ciężkim sercem, ją opuściłam” – napisała.

Wcześniej w poniedziałek siedmioro posłów ogłosiło odejście z partii, oskarżając lidera Jeremy’ego Corbyna o brak jasnej polityki w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, a także tolerowanie antysemityzmu i ataków na polityków, którzy publicznie sprzeciwiali się jego decyzjom.

Jak tłumaczyli, ugrupowanie zostało „porwane przez maszynerię twardej lewicy” i stało się „instytucjonalnie antysemickie” za sprawą propalestyńskiej polityki Corbyna oraz radykalnych aktywistów, którzy dołączyli do ugrupowania od jego wybrania na stanowisko lidera w 2015 roku.

To największy rozłam wśród laburzystów od 1981 roku, kiedy czterech polityków partii odeszło z ugrupowania, tworząc nową Partię Socjaldemokratyczną, która później w 1988 roku połączyła się z Partią Liberalną, tworząc Liberalnych Demokratów.

PAP/RIRM

drukuj