PAP/Marcin Gadomski

Władze Gdańska: Obecnie nie ma możliwości postawienia pomnika ks. Jankowskiego w tym samym miejscu

W Gdańsku zniszczono pomnik księdza prałata Henryka Jankowskiego, kapelana „Solidarności”, wieloletniego proboszcza parafii św. Brygidy. Według portalu wPolityce.pl, sprawcy to aktywiści Obywateli RP.

Do zdarzenia doszło około 3.00 w nocy w Gdańsku. Trzej mężczyźni zarzucili

na szyję figury przedstawiającą księdza prałata Henryka Jankowskiego pas transportowy, a następnie obalili ją na ziemię na przygotowane wcześniej opony. Miały one zapobiec zniszczeniu pomnika.

Przewrócony pomnik nie wróci na cokół. Załadowany na ciężarówkę najprawdopodobniej został przewieziony do magazynu. Władze miasta Gdańska mówią, że obecnie nie ma możliwości postawienia pomnika księdza Jankowskiego w tym samym miejscu.

– Przyjechała jakaś grupa ludzi samochodem ciężarowym i załadowała ten pomnik na ciężarówkę. Próbowała ukraść go stąd. Myśmy podejrzewali, że to są zwykli złomiarze, ale widzimy, że tu jest pełno policjantów i pełno straży miejskiej, która na to nie reaguje – mówił jeden ze świadków.

Komitet Budowy Pomnika ks. Henryka Jankowskiego nie zgadza się z decyzją miasta. Chce ponownego ustawienia pomnika.

– Sytuacja prawna jest taka, że teren jest własnością miasta, pomnik jest własnością Społecznego Komitetu i darczyńców, bo nigdy nie został przekazany do miasta. Jest uchwała Rady Miasta, która obowiązuje do dnia dzisiejszego i jeszcze będzie obowiązywała do czasu, kiedy jej się nie zmieni, że tu pomnik ma stać – tłumaczył mieszkaniec Gdańska.

Pełniąca obowiązki prezydenta Gdańska Aleksandra Dulkiewicz przebywa na urlopie.

Komitet Budowy Pomnika złożył zawiadomienie o zniszczeniu mienia. Straty oszacował na 36 tys. złotych. Sprawcy obalenia pomnika zostali zatrzymani przez policję. Grozi im kara grzywny lub ograniczenia wolności.

TV Trwam News/RIRM

drukuj