fot. arch.

Władze blokują nadanie szkole im. D. Siedzikówny

Władze I Liceum Ogólnokształcącego we Wrocławiu blokują nadanie szkole imienia legendarnej sanitariuszki Armii Krajowej Danuty Siedzikówny ps. „Inka”.

Rok temu to sami uczniowie w głosowaniu wybrali nowego patrona szkoły.    Wówczas odrzucono takie nazwiska jak Maria Curie Skłodowska czy Stanisław Lem. Plebiscyt wygrała Danuta Siedzikówna.

Do dyrekcji placówki dochodzą jednak sygnały, że szkoła powinna nosić imię osoby związanej z Wrocławiem. W rozmowie z jednym z dzienników dr Irena Podgórska, dyrektor LO, stwierdziła, że patron ma integrować, a nie dzielić. Zapowiedziała przeprowadzenie dodatkowych konsultacji.

Dr Stanisałw Krajski (publicysta) podkreśla, że młodzież powinna czerpać wzorce z postawy bohaterki.

Przecież była to wielka polska bohaterka, ofiara reżimu komunistycznego, człowiek, który powinien być wzorem dla dzisiejszej młodzieży, która przecież ma być młodzieżą wolnej Polski – mówi dr Stanisław Krajski.

W tym roku I LO z Wrocławia obchodzi 70-lecie działalności.

RIRM

drukuj