fot. PAP/Andrzej Grygiel

Wigilia w polskich rodzinach na Litwie

Opłatek, 12 potraw i talerz zastawiony dla wędrowca. Te tradycje przetrwały w polskich domach na Litwie. W Wigilię nie brakuje tu typowo wileńskich akcentów. To np. wileńskie śliżyki.

Choć to Litwa, to Wigilia pozostaje polska. I to z pokolenia na pokolenie.

– W polskich rodzinach naturalnie, że są tradycje polskie – mówi Jarosław Kamiński ze Związku Polaków na Litwie, radny miasta Wilna.

Polacy na Litwie pamiętają o swoich korzeniach.

– Czekamy cały rok, bo to najważniejsze święto w roku, które tak otula ciepłem – akcentują.

– Tak samo łamiemy się opłatkiem, tak samo mamy talerz zostawiony dla wędrowca. Tak samo mamy sianko pod obrusem – opowiada Jarosław Kamiński.

Podtrzymywanie polskich tradycji znajduje swoje odbicie na stole wigilijnym. Gdzie również jest obowiązkowe 12 potraw.

A co wśród tych potraw?

– Na Wileńszczyźnie Polacy świętują bardzo podobnie jak i w Polsce. Może są nieco inne dania, ale ten sam śledzik, te same uszka, barszczyk, śliżyki domowe, pieczone – podkreśla Edyta Tamošiūnaitė, wicemer miasta Wilna.

– Są dania tradycyjne, takie jak nasze typowo, śliżyki, uszka z różnymi nadzieniami, takie mleczko miodowe – akcentuje Renata Cytacka ze Związku Polaków na Litwie, radna miasta Wilna.

Śliżyki to tradycja Wileńszczyzny. Oblane miodowo-makowym syropem ciastka drożdżowe o dowolnym kształcie to na stole wigilijnym deser. Oczywiście, wspólnej wieczerzy towarzyszy post. Tak jak w domu u pani Renaty Cytackiej.

– Potrawy typowo postne, nie ma domieszki ani mleka, ani jajka, jest typowo, tego zawsze pilnowała babcia, teraz pilnuje mama – podkreśla.

To rodzinny wieczór – mówi wicemer Wilna.

– Później cała rodzina udaje się na nocną Pasterkę – akcentuje Edyta Tamošiūnaitė.

Czyli wszystko bardzo podobnie jak w Polsce. I ta tradycja będzie podtrzymywana. Tak, by pamiętały o niej kolejne pokolenia Polaków na Litwie.

TV Trwam News/RIRM

drukuj