fot. PAP

Wigilia najcieplejsza od dziesięcioleci

Katowice należały we wtorek do najcieplejszych miast w Polsce. Jeszcze przed południem temperatura przekroczyła 11, a w centrum miasta nawet 12 stopni. To więcej od rekordowej temperatury Wigilii sprzed 40 lat, ale mniej od rekordu całego grudnia z 1989 r.

Według statystyk krakowskiego oddziału Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w Katowicach najcieplejszą aż do wtorku Wigilią był 24 grudnia 1973 roku, kiedy maksymalna temperatura w ciągu dnia sięgnęła 11,2 stopnia Celsjusza. Najzimniejsza była natomiast Wigilia w 2002 r., kiedy temperatura sięgnęła minus 17,4 stopnia.

W ciągu minionych ponad 30 lat średniomiesięczna temperatura grudnia w Katowicach to minus pół stopnia. Najcieplejszy był grudzień 2010 roku, kiedy średnia temperatura wyniosła plus 3,6 stopnia, a najzimniejszy w 2006 r., kiedy było to minus 5,5 stopnia.

Rekordową grudniową temperaturę – plus 18,2 stopnia – zanotowano w Katowicach 19 grudnia 1989 r.; najcieplejszym tego dnia miastem był Tarnów, gdzie termometry wskazywały aż 19,5 stopnia Celsjusza.

– W 1989 r. mieliśmy do czynienia z najwyższą temperaturą grudnia; w Katowicach było to w ciągu dnia ok. 17-18 stopni, nieco mniej niż w rekordowym Tarnowie. Dziś z pewnością nie będzie aż tak ciepło, można się jednak spodziewać, że krótko po południu temperatura jeszcze wzrośnie, osiągając swój maksymalny dzienny poziom – skomentował Adam Skowroński z katowickiego serwisu meteorologicznego stacjameteo.pl

Jego zdaniem tegoroczny grudzień należy do najcieplejszych w ostatnim dziesięcioleciu. Wzrost temperatury widać w przyrodzie; obudziły się niektóre owady, są miejsca, gdzie kwitną wiosenne kwiaty, bardziej aktywne są ptaki. W tak nietypową jak na grudzień pogodę można spodziewać się bardzo rzadkich w Wigilię zjawisk, np. burz.

RIRM/PAP

drukuj