fot. wikipedia.org

Wielka Brytania pomoże Francji bronić eurotunelu

Nielegalni imigranci co noc szturmują wlot do eurotunelu, by dostać się do zmierzających do Anglii ciężarówek i kursujących pod kanałem La Manche pociągów. Imigrantach znaleźli sobie punkt przerzutowy na wymarzone wyspy we francuskiej miejscowości Calais. Sytuacja jest poważna, bo giną ludzie.

Do tej pory Wielka Brytania i Francja jedynie ostrzegały przed zalewem przybyszów. Teraz oba kraje podjęły konkretne działania, by rozwiązać kryzys.

Tuż po chwilowo zażegnanym kryzysie nielegalnych imigrantów ginących na Morzu Śródziemnym, kolejni przybysze z Afryki giną na europejskiej ziemi. Od co najmniej dwóch tygodni zdesperowane grupy cudzoziemców szturmują eurotunel łączący Francję z Wielką Brytanią. Nie boją się konsekwencji, a nawet śmierci.

Przyświeca im jeden cel: za wszelką cenę dostać się na wymarzone wyspy. Niestety dla wielu z nich to wyprawa w jedną stronę. Sprawa zdaje się być o tyle trudna, że w pomoc w rozwiązaniu problemu nie bardzo chcą się zaangażować Londyn i Paryż. Oba kraje zaproponowały jedynie wzmocnienie zabezpieczeń tunelu pod kanałem La Manche.

Mimo dramatycznej sytuacji pojawiło się światełko w tunelu. Wielka Brytania wyciągnęła pomocną dłoń do Francji i zaproponowała konkretną pomoc. Zatrudnienie dodatkowych stu strażników rekrutowanych po stronie francuskiej, ale za brytyjskie pieniądze – pozwoli na dalsze poprawienie sytuacji – uważa brytyjski minister spraw zagranicznych.

– Myślę że opanowaliśmy kryzys. Dostrzegliśmy, że liczba imigrantów w ostatni weekend zmalała. Podjęliśmy szereg działań we współpracy z francuskimi władzami i spodziewamy się jeszcze większych efektów. Więcej pracowników przy granicy, więcej ogrodzeń, dodatkowe osłony. Wszystkie te rzeczy spowolniły przepływ. Zajmiemy się tymi problemami – podkreślił Philip Hammond, minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii.

Od dziś kluczowej strefy wokół wjazdu do tunelu po stronie francuskiej chronią połączone służby francuskiej policji i brytyjskiej straży granicznej, co pozwoli na bliższą koordynację działań. Do piątku mają zakończyć się również prace mające na celu wzmocnienie płotu otaczającego torowisko. Brytyjski minister spraw zagranicznych zapowiedział również, że Wielka Brytania wraz z Francją zaapeluje o bardziej zdecydowane działania Unii Europejskiej w zakresie odsyłania nielegalnych migrantów do krajów ich pochodzenia.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj