fot. wikipedia.org

Wiatrakowiec spadł w górach koło Bielska-Białej

Wiatrakowiec spadł w sobotę, gdy około południa przelatywał nad Magurką Wilkowicką w pobliżu Bielska-Białej. Niegroźnie ranny został pilot oraz kobieta, która spacerowała po górach – poinformowali strażacy i policjanci.

Pilot leciał z Zakopanego do Bielska-Białej. Do wypadku doszło w pobliżu górskiej chatki na Rogaczu i schroniska na Magurce. Zdaniem oficera dyżurnego bielskiej straży pożarnej mł. bryg. Krzysztofa Kozłowskiego, pilot wiatrakowca prawdopodobnie próbował zawrócić i uderzył w drzewa.

Ratownicy GOPR opatrzyli pilota, który doznał drobnej rany głowy, oraz spacerującą kobietę, uderzoną przez element wiatrakowca. Miała niegroźną ranę ciętą nogi.

Przyczynę wypadku wyjaśni Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

Wiatrakowce to niewielkie, lekkie statki powietrzne, które przypominają śmigłowce. Są jednak znacznie tańsze i łatwiejsze w obsłudze.

PAP/RIRM

drukuj