fot. Robert Sobkowicz/Nasz Dziennik

Werona miastem pro-life?

Radni z Werony zainicjowali program promujący i wspierający macierzyństwo. Dokument zawiera także opisy przykładów narzędzi do walki z procederem tzw. aborcji. Radni tego włoskiego miasta – jak poinformował „Nasz Dziennik” – podjęli tę inicjatywę większością 21 do 6 głosów.

Deklaracja zakłada pomoc ekonomiczną, psychologiczną i wsparcie pracy dla matek. Co więcej, program przewiduje środki na lokalny program okołoporodowej służby adopcyjnej, czyli umożliwienie kobietom rozważającym tzw. aborcję anonimowego przekazania dziecka do adopcji.

We wniosku przewidziano także finansowe środki dla miejscowych organizacji pro-life. Werona jest przykładem jak konkretnymi działaniami można jednoznacznie promować życie – podkreśla dr Błażej Kmieciak, bioetyk.

– Myślę, że niesamowite jest to, iż właśnie w tego typu miejscach pojawia się świadomość tego, czym naprawdę są prawa kobiet. Dzisiaj bardzo mocno mówi się o tym bardzo istotnym elemencie, jakim są prawa kobiet, w ogóle prawa człowieka, ale tutaj ten wątek jest rzeczywiście bardzo mocno podkreślony. Jest to zwrócenie uwagi na prawo kobiety w jej unikalnym obrazie – obrazie matki. Bez względu na to, czy kobieta myśli o tym, by wykonać aborcję, czy też o tym nie myśli, to ona nie zmieni tego, że jest matką. Kobiety, które dokonały aborcji również są matkami. Dzieci, które zginęły, które zmarły. Tego nie zmienią – zaznacza Błażej Kmieciak.

Projekt na początku roku przedstawił polityk z partii Liga Północna. Parlamentarzysta chciał, by został on przegłosowany w bieżącym roku, w którym przypada 40. rocznica legalizacji tzw. aborcji na terenie Włoch.

Głosowany w radzie wniosek zakładał ogłoszenie Werony „miastem pro-life”, czyli działającym na rzecz życia. Inicjatywę poparli lokalni samorządowcy i przedstawiciele partii.

RIRM

drukuj