fot. flickr.com

Węgierskie Ministerstwo Rolnictwa: Bruksela broni interesów spekulantów

Węgierskie Ministerstwo Rolnictwa oznajmiło dziś, że w interesie zagranicznych spekulantów Bruksela zaskarżyła węgierską ustawę o ziemi. Była to reakcja na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE).

„Brukselska komisja zaskarżyła węgierską ustawę o ziemi w Trybunale Europejskim, broniąc interesów zagranicznych spekulantów” – napisał resort w komunikacie.

Wcześniej TSUE orzekł, że uchwalone w 2013 r. na Węgrzech przepisy odbierające niektórym osobom prawo użytkowania gruntów rolnych łamały przepisy unijne. Regulacje ograniczały prawa obcokrajowców, co według Komisji Europejskiej stoi w sprzeczności ze swobodą przepływu kapitału w UE.

Według węgierskiego ministerstwa obowiązująca od 2014 r. ustawa o ziemi położyła kres „lewicowo-liberalnej polityce zrzekającej się interesów narodowych”, w ramach której – jak ocenił resort – węgierskimi gruntami dysponowano na korzyść zagranicznych spekulantów.

Zdaniem resortu ustawa, podobnie jak ustawodawstwo wielu innych krajów członkowskich UE, ogranicza nabywanie i używanie przez cudzoziemców gruntów rolnych oraz „uratowała wiele setek hektarów węgierskiej ziemi przed trafieniem po moratorium w ręce spekulantów”.

Ministerstwo dodało, że studiuje wyrok TSUE i wykorzysta „wszelkie możliwości prawne”, by na Węgrzech można było użytkować grunty rolne, przestrzegając prawa, a nie je przechytrzając.

„Rząd uczyni wszystko w obronie węgierskiej ziemi i węgierskich gospodarzy, bo zależy mu na tym, by węgierska ziemia pozostała w węgierskich rękach” – napisał resort.

W 2013 r. Węgry przyjęły nowe przepisy przewidujące, że prawa użytkowania gruntów rolnych mogą zostać ustanowione lub utrzymane wyłącznie na rzecz osób mających bliską więź rodzinną z właścicielem danych gruntów. Zakładały, że prawa użytkowania na rzecz osób niemających takiej więzi z właścicielem zostaną zniesione od 1 maja 2014 r.

Przepisy zaskarżyła KE. Według niej przepisy naruszyły zarówno zasadę swobodnego przepływu kapitału, jak i art. 17 Karty praw podstawowych, dotyczący prawa własności. Zdaniem KE przepisy dyskryminują inwestorów z innych państw unijnych.

W ogłoszonym wyroku TSUE podzielił opinię Komisji. Stwierdził, że przepisy stanowią ograniczenie swobodnego przepływu kapitału. Wskazał, że ich wprowadzenie nie może być uzasadnione przez Budapeszt faktem, że „Węgry zamierzały zastrzec grunty rolne dla osób, które na nich gospodarują, i zapobiec nabywaniu gruntów w celach spekulacyjnych”. Węgierski rząd argumentował też, że chce karać za naruszenia przepisów krajowych dotyczących nabywania gruntów rolnych, których dopuszczali się zagraniczni nabywcy praw użytkowania. Z tą argumentacją nie zgodził się też Parlament Europejski.

TSUE stwierdził, że zniesienie praw użytkowania spowodowane zakwestionowanymi przepisami stanowi „pozbawienie własności”. Podkreślił w tym kontekście, że choć Karta praw podstawowych pozwala na pozbawienie własności w interesie publicznym – za słusznym odszkodowaniem za utratę tej własności, wypłaconym we właściwym czasie – zniesienie praw użytkowania w niniejszym wypadku nie spełnia tych warunków.

PAP/RIRM

drukuj