fot. PAP/EPA

We Włoszech możliwy przełom w sprawie powołania rządu

W niedzielny wieczór oczekiwany jest przełom w sprawie powołania rządu Włoch. Tak media interpretują wezwanie przez prezydenta Sergio Mattarellę desygnowanego na premiera profesora Giuseppe Conte.

Przypuszcza się, że Conte podczas rozmowy z szefem państwa poinformuje go o tym, że przyjmuje misję powołania rządu tworzonego przez prawicową Ligę oraz antysystemowy Ruch Pięciu Gwiazd i przedstawi jego proponowany skład, który w minionych dniach był przedmiotem poważnych sporów i polemik.

Najwięcej kontrowersji i sprzeciw prezydenta Mattarelli wywołała kandydatura 81-letniego ekonomisty Paolo Savony na stanowisko ministra finansów.

Savona od lat jest krytykiem euro. Liderzy obu ugrupowań przyszłej koalicji, czyli Matteo Salvini z Ligi i Luigi Di Maio z Ruchu Pięciu Gwiazd, potwierdzili poparcie dla tej nominacji i zagrozili zerwaniem rozmów, jeśli będą się przedłużać. Jednocześnie z szeregów obu ugrupowań, przede wszystkim ruchu, skierowane zostały ostre słowa krytyki pod adresem prezydenta kraju, któremu zarzucano utrudnianie powołania rządu po marcowych wyborach poprzez blokowanie nominacji dla Savony i stawianie „dyktatu”.

W niedzielę rano Savona sam podjął starania, by położyć kres polemikom wokół jego kandydatury. W wydanym oświadczeniu ekonomista wyjaśnił: „Chcę innej Europy, silniejszej i bardziej sprawiedliwej”. Podkreślił, że nowy rząd chce doprowadzić do redukcji długu publicznego poprzez wzrost PKB, na drodze podniesienia popytu wewnętrznego i zagranicznego i stworzenia korzystnych warunków dla eksportu. Jako błędną określił politykę polegającą na dążeniu do tego celu poprzez zmiany w podatkach i zaciskanie pasa.

Ruch Pięciu Gwiazd na swojej stronie internetowej zamieścił skrót podpisanego z Ligą porozumienia o utworzeniu rządu w angielskiej wersji językowej.

Nie ufajcie uogólniającym wszystko mediom” – wezwało ugrupowanie w apelu skierowanym do zagranicy.

Podkreśliło, że „kontrakt” podpisały „dwie siły polityczne, które wygrały ostatnie wybory we Włoszech i reprezentują 17 milionów obywateli”. W syntezie dokumentu programowego przyszłego rządu wymieniono między innymi plan „rewizji porozumień europejskich” w sprawach polityki monetarnej, finansowej, Paktu Stabilności i Wzrostu. Poza tym mowa jest o walce ze zjawiskiem podrabiania włoskich produktów, rewizji wysokości włoskiej składki do UE, a także o sprzeciwie wobec takich porozumień jak CETA i TTIP.

Publikacja ta ma związek z krytyką i zaniepokojeniem, z jaką przyjęto program rządu Ligi i Ruchu Pięciu Gwiazd w krajach UE, przede wszystkim w Niemczech.

Do przełomu w sprawie powołania rządu dojdzie ponad 80 dni po wyborach. Wśród komentatorów nie brak opinii, że Conte jako premier, osoba dotąd prawie nieznana i bez żadnego doświadczenia politycznego, będzie musiał udowodnić, że jest niezależny od liderów dwóch ugrupowań. Nie wiadomo jeszcze, jaką rolę oni sami będą pełnić w Radzie Ministrów. Salvini z antyimigracyjnej Ligi chce być szefem MSW.

PAP/RIRM

drukuj