PAP/Tomasz Gzell

Wciąż nie ma porozumienia pomiędzy ZNP i FZZ a stroną rządową ws. sytuacji w oświacie

Bez porozumienia zakończyły się rozmowy przedstawicieli strony rządowej i central związkowych poświęcone sytuacji w oświacie. Spotkanie odbyło się Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog”. Liderzy Związku Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych nie zdecydowali się na podpisanie porozumienia z rządem.

Wicepremier Beata Szydło mówiła po obradach o szczegółach propozycji, którą które zaproponowano dziś związkom.

– Przygotowaliśmy nową propozycję dla związków zawodowych. Ta propozycja to rozpoczęcie znacznego wzrostu wynagrodzeń dla nauczycieli, który rozpocząłby się od września 2020 roku, czyli od nowego roku szkolnego. Podam przykład, ponieważ mamy (jak państwo wiecie doskonale) jeżeli chodzi o nauczycieli różne stopnie zawodowe: średnio dla nauczyciela dyplomowanego 250 zł za zwiększenie o 90 minut czasu pracy (pensum) w tygodniu. Ten program podwyżek byłby rozłożony w ciągu 2 bądź 3 lat – tłumaczyła Beat Szydło.

Wicepremier zaznaczyła, że propozycja złożona związkom zawodowym jest wstępna i podlega negocjacjom. Wspólnie, rząd i nauczyciele, musimy zrobić wszystko, by matury się odbyły – podkreśliła.

Przewodniczący ZNP Sławomir Broniarz zapowiedział, że jego związek pokusi się o konsultację propozycji rządowej.

Szef Branży Nauki, Oświaty i Kultury FZZ Sławomir Wittkowicz stwierdził, że propozycja rządu jest prowokacją, żeby strajk nie mógł być zawieszony. Jego zdaniem „na stole nie ma żadnej sensownej propozycji”.

– Która ma na celu doprowadzenie do sytuacji, żeby strajk nie mógł być zawieszony, zakończony, ponieważ na stole nie ma żadnej sensownej propozycji. Odmowa odnoszenia się do propozycji pracodawców, którzy proponowali zawarcie porozumienia uwzględniającego trzy punkty, a więc kwestie finansowe 2019 roku, tematy, które są do rozwiązania w przyszłych rokowaniach oraz kwestie związane z zobowiązaniem związku – zawieszenia czy ograniczenia akcji strajkowej, zostały przez stronę rządową odrzucone – poinformował Sławomir Wittkowicz.

Czwartek jest 11. dniem strajku nauczycieli prowadzonego przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych.

RIRM

drukuj