fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

W. Waszczykowski: Będziemy kontaktowali się ze wszystkimi państwami UE i wyjaśniali im nasze stanowisko ws. art. 7 uruchomionego wobec Polski

Strona polska skorzysta z opcji trzech miesięcy na złożenie wyjaśnień – zapowiedział minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski. W ubiegłym tygodniu Komisja Europejska zdecydowała o uruchomieniu wobec Polski procedury z art. 7.1 unijnego traktatu.

Powyższy artykuł zakłada, że na uzasadniony wniosek jednej trzeciej państw unijnych, Parlament Europejski, Komisja Europejska lub Rada UE po spełnieniu ustalonych wymagań może stwierdzić istnienie wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia przez kraj członkowski wartości unijnych.

Jednak przepis ten stanowi również, że przed dokonaniem takiego stwierdzenia Rada wysłuchuje dane państwo i – stanowiąc zgodnie z tą samą procedurą – może skierować do niego zalecenia.

Witold Waszczykowski, szef polskiej dyplomacji, pytany na konferencji o strategię polskich działań zapewnił, że polskie władze są w kontakcie z KE.

– Po pierwsze, w dalszym ciągu będziemy w kontakcie z Komisją. Pan premier przyjął zaproszenie na  rozmowę (…) z szefem KE Junckerem, może też będzie towarzyszył im Frans Timmermans. Po drugie, skorzystamy z opcji trzech miesięcy na złożenie wyjaśnień. Złożymy obszerne wyjaśnienia, tak jak do tej pory przedstawialiśmy je przez dwa lata. Po trzecie, ponieważ KE zdecydowała się, aby przekazać sprawę państwom członkowskim – będziemy kontaktowali się ze wszystkimi państwami członkowskimi Unii Europejskiej i wyjaśniali im nasze stanowisko – zaznaczył minister.

Szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych zwrócił także uwagę na wagę kontaktów z państwem sprawującym przewodnictwo w Unii Europejskiej. Po 1 stycznia to Bułgaria przejmie władzę w UE. Minister Witold Waszczykowski zapowiedział, że będzie zabiegał o spotkanie z władzami tego państwa.

RIRM

drukuj